Hamilton: Przejście na emeryturę jako mistrz świata to marzenie każdego sportowca

Lewis Hamilton - Mercedes-AMG Petronas Formula One Team / © Mercedes-AMG Petronas Formula One Team / LAT Images

Lewis Hamilton przyznał, że nie jest jeszcze gotowy na odejście z Formuły 1, mimo że ma za sobą najbardziej rozczarowujący sezon od 2007 roku.

W 2022 roku niesamowita seria Brytyjczyka, który w każdym sezonie swoich startów w Formule 1 zdobył co najmniej jedno pole position i wygrał wyścig, została przerwana.

Zaledwie rok po tym, jak toczył zaciętą batalię z Maxem Verstappenem o swój ósmy tytuł mistrza świata, Hamilton spadł na szóste miejsce w klasyfikacji i ukończył sezon za kolegą z zespołu.

Jednak 37-latek twierdzi, że nie zmniejszyło to jego pasji do sportu, a wręcz zwiększyło jego determinację, aby zdobyć kolejny tytuł.

„Myślę, że przejście na emeryturę jako mistrz świata to marzenie każdego sportowca – moje również” – powiedział kierowca Mercedesa. „Wiem, jak trudno jest być na szczycie i się na nim utrzymać. Chcemy wrócić na szczyt.”

„Oczywiście chcieliśmy walczyć o mistrzostwo świata w zeszłym sezonie, ale na początku sezonu musieliśmy zmierzyć się z rzeczywistością. Jednak niektóre wyniki wydawały się zwycięstwami, chociaż nimi nie były.”

„Teraz jeszcze bardziej doceniam osiągnięcia. Po wyścigu w Brazylii, kiedy George Russell wygrał, a ja zająłem drugie miejsce, byłem niesamowicie zadowolony z wysiłków całego zespołu.”

Pomimo słabej pierwszej połowy sezonu, w drugiej części Mercedes wprowadził ulepszenia, które pomogły siedmiokrotnemu mistrzowi świata.

„Cała ekipa świetnie ze sobą współpracowała, nawet lepiej niż wcześniej. Ten rok zdecydowanie nie był dla mnie rozczarowaniem.”

„To na pewno mnie nie demotywuje. Jestem pewien, że miałem już sezony bez zwycięstwa, to musiało być w 2001 roku w kartingu.”

„Ogromną nadzieję daje nam końcówka poprzedniej kampanii. Kilka ostatnich wyścigów pokazało pozytywny trend i udowodniło, że wytrwałością można osiągnąć wszystko.”

„Walczyliśmy o piąte miejsce i wszyscy byli podekscytowani. Potem było czwarte miejsce i wszyscy byli zachwyceni. To było miłe doświadczenie, być tak szczęśliwym z czwartej lub piątej lokaty.”

„Także uczucie przebijania się do przodu, zajmowanie pierwszego, trzeciego lub drugiego miejsca, to coś, czego wszyscy potrzebowaliśmy.”

Hamilton przyznał również, że jego relacje z bolidem W13 były nieco napięte.

„Ujmijmy to w ten sposób: rozmowa też pomaga w takim związku. Z biegiem sezonu rozumieliśmy się coraz lepiej.”

Kwestia tego, czy Mercedes będzie w stanie nadrobić wystarczająco dużo, aby wrócić do walki o tytuł z Red Bullem i Ferrari w 2023 roku, dopiero wyjdzie na jaw. Jeśli nie, Hamilton będzie musiał przedłużyć swój kontrakt z niemieckim zespołem, który wygasa wraz z końcem przyszłego roku.

„Jeszcze tego nie zaczęliśmy” – powiedział Brytyjczyk, zapytany o negocjacje kontraktowe. „Do tej pory nie mieliśmy czasu, byliśmy w trasie przez dwa miesiące.”

„Czasami budzisz się i masz wrażenie, że nie chcesz już tego robić. Czasami budzisz się i myślisz, że możesz robić jeszcze inne rzeczy w życiu, jest więcej rzeczy, które chcę osiągnąć.”

„Nie będzie to już długi okres, ale na pewno zostanę” – podkreślił Hamilton.

Image: © Mercedes-AMG Petronas Formula One Team / LAT Images