Hamilton: Red Bull z Perezem to poważne zagrożenie

Lewis Hamilton - Mercedes AMG Petronas F1 Team / © Mercedes AMG Petronas F1 Team / LAT Images

Siedmiokrotny mistrz świata uważa, że zatrudnienie Checo, znacząco wzmocni zespół Red Bulla.

Ekipa Red Bulla ogłosiła w piątek, że Meksykanin zajmie w przyszłym roku miejsce Alexandra Albona, a kierowca z Tajlandii pełnić będzie obowiązki kierowcy testowego i rezerwowego.

Lewis Hamilton przyznał, że tegoroczna sytuacja w zespole z Milton Keynes przypominała mu sezon 2008, kiedy to startując w barwach McLarena u boku Heikki Kovalainena, był osamotniony w walce z kierowcami Ferrari.

„Z całym szacunkiem dla Alexa, ale we wszystkich wyścigach tego sezonu, ja i Valtteri rywalizowaliśmy tylko z Maxem” - powiedział Brytyjczyk.

„Byłem kiedyś w podobnej sytuacji. Kiedy startowałem w McLarenie, byłem liderem zespołu, a drugi samochód nie brał udziału w walce. Kiedy więc ścigaliśmy się z Ferrari, oni mogli swobodnie dobierać strategię i skutecznie nam wszystko utrudniać.”

W trakcie minionego sezonu kibice wielokrotnie byli świadkami strategicznej przewagi Mercedesa, wynikającej z posiadania dwóch samochodów w czołówce. Można tu przypomnieć, chociażby Grand Prix Styrii czy Emilii-Romanii, kiedy to Hamilton i Bottas skutecznie powstrzymywali Verstappena.

„Moim zdaniem osiągi Sergio sprawią, że Red Bull stanie się naturalnie silniejszy.”

Image: © Mercedes AMG Petronas F1 Team / LAT Images