Hamilton: Samochód różnił się od tego, którego zostawiłem

Lewis Hamilton - Mercedes AMG Petronas F1 Team / © Mercedes AMG Petronas F1 Team / LAT Images

Lewis Hamilton przyznał po piątkowych treningach, że potrzebował trochę czasu, aby przyzwyczaić się do lekko zmodyfikowanego kokpitu bolidu W11, który został przystosowany do wymagań George’a Russella.

Brytyjczyk został wykluczony z udziału w GP Sakhiru wskutek pozytywnego testu na koronawirusa. W jego miejsce powołany został wówczas George Russell, który przez swój wzrost musiał zmierzyć się z pewnymi niedogodnościami. Mercedes, nie mając pewności co do udziału Hamiltona w finałowej rundzie sezonu, dokonał kilku modyfikacji w kokpicie, które sprawiły pewne trudności etatowemu kierowcy stajni z Brackley.

„Jestem bardzo szczęśliwy, że mogłem powrócić do zespołu i mojego bolidu” – powiedział Hamilton.

„Bardzo mi tego brakowało i czułem się niesamowicie, gdy rano pojawiłem się na torze.”

„Potrzebowałem prawie półtorej sesji, aby powrócić do swojego optymalnego rytmu. To dziwne, zwłaszcza, że moja rozłąka z bolidem była bardzo krótka.”

„Samochód przeszedł wewnątrz kilka modyfikacji, co sprawiło, że różnił się od tego, którego zostawiłem. Od początku zajęć starałem się na nowo odnaleźć odpowiedni balans. Pojawiły się również problemy z hamulcami i pedałami, w wyniku czego straciliśmy około 40 minut. Mechanicy jednak kolejny raz spisali się na medal dokonując bardzo szybkiej naprawy. To niesamowici ludzie, pracują bez wytchnienia od trzech tygodni i nadal dają z siebie wszystko.”

Image: © Mercedes AMG Petronas F1 Team / LAT Images