Hamilton: To przypomnienie dla nas i innych, jak niebezpieczny jest to sport

Lewis Hamilton - Mercedes AMG Petronas F1 Team / © Mercedes AMG Petronas F1 Team / LAT Images

Grand Prix Bahrajnu było szczególnie trudnym wyzwaniem psychicznym dla kierowców, po tym, jak Romain Grosjean uniknął poważniejszych obrażeń, po groźnie wyglądającym wypadku na pierwszym okrążeniu wyścigu. Takiego zdania jest Lewis Hamilton, który podczas czerwonej flagi bacznie przyglądał się sytuacji, lecz była ona trudna do opanowania psychicznie.

"Ze względu na przerwę z początku wyścigu, wpadłem w pewien tok myślenia. Początek wyścigu był dobry, a potem nadeszło 45 minut do godziny czekania, przez co łatwo było się rozkojarzyć" - powiedział Lewis Hamilton.

"Jestem jednak tak bardzo wdzięczny, że aureola zadziałała... mogło skończyć się znacznie gorzej."

"To przypomnienie dla nas i dla ludzi, którzy obserwują nas, że to niebezpieczny sport, a my nadal naciskamy do granic możliwości i gramy z limitem, za co należy się szacunek."

Jeśli chodzi o sam wyścig, dodał: "Red Bull miał dzisiaj wysoką prędkość i przez cały wyścig naciskałem maksymalnie, aby ich powstrzymać."

" Ten tor był zawsze wymagający fizycznie. Jest tu wiele szybkich zakrętów, co zdecydowanie czułem. Oczywiście, kiedy tego potrzebowałem, byłem w stanie odpowiedzieć Verstappenowi. Nie byłem pewien, jak to się potoczy ostatecznie, ale jestem ogromnie wdzięczny mojemu zespołowi, ponieważ wykonali świetną robotę ze strategią."

Image: © Mercedes AMG Petronas F1 Team / LAT Images