Hamilton: Tył naszego samochodu jest szczególnie wrażliwy na podmuchy wiatru

Lewis Hamilton - Mercedes AMG Petronas F1 Team / © Mercedes AMG Petronas F1 Team / LAT Images

Lewis Hamilton potwierdził, że głównym mankamentem tegorocznego bolidu Mercedesa jest bardzo nerwowe zachowanie tylnej osi, co w połączeniu z silnymi podmuchami wiatru, znacznie utrudnia odnalezienie właściwego rytmu jazdy.

Już w trakcie zimowych testów można było zauważyć, że obecna konstrukcja stajni z Brackley nie daje swoim kierowcom takiej pewności prowadzenia, jak model z 2020 roku, w związku z czym inżynierowie niemiecko-brytyjskiej ekipy musieli włożyć sporo pracy w przygotowania do pierwszego wyścigu tego sezonu.

„Nowe opony oraz zmiany w aerodynamice spowodowały zmianę balansu, który obecnie nie do końca wygląda tak, jakbyśmy sobie tego życzyli. Wykonaliśmy przed tym weekendem mnóstwo pracy, która przyniosła pewne postępy, ale wciąż mamy jeszcze dużo do zrobienia” – powiedział Lewis Hamilton.

„Chciałbym, aby samochód był bardziej stabilny, dzięki czemu mógłbym lepiej zadbać o opony. Przy panujących tutaj temperaturach i silnym wietrze będzie to kluczowy czynnik.”

„Chodzi o to, aby odpowiednio wcześnie wychwycić moment, w którym tył samochodu zaczyna uciekać. W ubiegłym roku, dzięki znacznie większemu dociskowi ten punkt znajdował się znacznie dalej niż teraz.”

Dużym utrudnieniem, z jakim na torze Sakhir często muszą zmagać się zawodnicy, są silne podmuchy wiatru. O ile podczas pierwszego i drugiego treningu warunki atmosferyczne były dość sprzyjające, to prognozy pogody na najbliższe dni nie są już tak optymistyczne i przewidują, że wiatr będzie znacznie przybierać na sile.

„To dla nas nie najlepsze wiadomości, ale warunki będą takie same dla wszystkich. Problem w tym, że niektórzy odczują je mocniej, a inni mniej” – dodał siedmiokrotny mistrz świata.

Obie piątkowe sesje treningowe zdominowane zostały przez Maxa, a Brytyjczyk zajmował w nich kolejno czwartą oraz trzecią lokatę. 36-latek stwierdził, że nie było to dla niego zaskoczeniem, choć początkowo spodziewał się nieco większej przewagi młodego Holendra.

„Przypuszczaliśmy, że Red Bull może być tutaj tak szybki, a nawet jeszcze szybszy. Zdajemy sobie sprawę z tego, że dysponują obecnie najlepszym bolidem.”

„Wspaniale zaprezentował się także McLaren i naprawdę cieszę się z ich postępów. Bardzo ciekawie będzie przekonać się, jak wyglądać będzie tempo na długich przejazdach.”

Image: © Mercedes AMG Petronas F1 Team / LAT Images