Hamilton: Większość czasu straciliśmy na prostych

Lewis Hamilton - Mercedes AMG Petronas F1 Team / © Mercedes AMG Petronas F1 Team / LAT Images

Lewis Hamilton uważa, że głównym powodem przegranej Mercedesa w Grand Prix Francji był deficyt prędkości na prostych. Brytyjczyk zakończył wyścig na drugim miejscu po walce z Maxem Verstappenem.

Na przedostatnim okrążeniu, po osiemnastu kółkach pościgu, Holendrowi udało się dogonić i wyprzedzić siedmiokrotnego mistrza świata, zyskując tym samym pierwsze miejsce, a następnie wygraną w wyścigu.

„Musimy znaleźć nasze tempo, to jest pewne” – powiedział Hamilton tuż po zakończeniu rywalizacji na Paul Ricard.

„Większość czasu straciliśmy na prostych, więc musimy się w to zagłębić i dowiedzieć się, czy problemem jest moc, czy aerodynamika. Tak czy inaczej, nadal mamy dobry pakiet.”

„Zaskoczyło mnie bardzo duże zużycie lewej przedniej opony na tak wczesnym etapie wyścigu. Jednak oni [Red Bull] mieli dobrą strategię, która bardzo dobrze zadziałała.”

„Oczywiście nie wygraliśmy, ale skończyliśmy w czołówce, a dodatkowo po koniec miałem mocno zużyte opony, przez co niestety straciłem pozycję. Mimo tego nadal uważam, że to był dobry wyścig.”

Verstappen, w przeciwieństwie do kierowców Mercedesa, użył strategii zakładającej podwójny pit stop, dzięki czemu miał przewagę zarówno młodszego, jak i miększego ogumienia. Hamilton uważa jednak, że przy takiej strategii Red Bulla jedyną opcją dla niego było zostanie na torze i dojechanie do mety na twardej mieszance.

„[Verstappen] był już daleko z przodu, więc jedyną opcją była dalsza jazda. Jeśli zjechałbym na pit stop, to by znowu wyjechał przede mną, ponieważ wykonał „podcięcie”. Dodatkowo nie miałbym szans na wyprzedzenie go, bo jest za szybki na prostych” - powiedział Hamilton.

„Jedyną opcją było pozostanie na torze najdłużej jak się da i liczenie na to, że opony wytrzymają. Myślę, że biorąc pod uwagę trudny piątek, mieliśmy naprawdę zadowalający wynik” - podsumował Brytyjczyk.

Image: © Mercedes AMG Petronas F1 Team / LAT Images