Hamilton zadowolony z podium w domowym Grand Prix

Lewis Hamilton i Charles Leclerc / © Mercedes-AMG Petronas Formula One Team / LAT Images

Lewis Hamilton stwierdził, iż dzięki zdobyciu trzeciego miejsca w wyścigu na torze Silverstone, zarówno on, jak i Mercedes zyskał ogromną pewność siebie na dalszą rywalizację w obecnym sezonie.

Wszystko wskazywało na to, iż Mercedes zbliżył się tempem do najszybszych w tym sezonie Ferrari i Red Bulla, po wprowadzeniu poprawek podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii.

Po pozycjach w czołówce w trakcie treningów na suchej nawierzchni siedmiokrotny mistrz świata musiał zadowolić się piątym miejscem w trakcie deszczowej sesji kwalifikacyjnej. Zapowiedział przy tym, iż w czasie wyścigu będzie starał się zyskać kilka lokat.

Kierowca stajni z Brackley doganiał Charlesa Leclerca i Carlosa Sainz oraz realnie walczył o zwycięstwo, po tym, jak uszkodzenia nadwozia Maxa Verstappena pozbawiły go szans na triumf w dziesiątej rundzie sezonu 2022.

37-latek był jednym z zawodników czołówki, którzy zjechali do alei serwisowej po świeże miękkie opony w czasie, gdy na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa po wycofaniu się Estebana Ocona.

Dzięki temu Brytyjczyk wyprzedził kierowcę z Monako, który pozostał na torze na twardej mieszance. Carlos Sainz osiągnął swoje pierwsze zwycięstwo w Formule 1, natomiast Sergio Perez również zdołał znaleźć się przed Hamiltonem w końcowym etapie rywalizacji.

Pomimo utraty szansy na wygraną w domowym Grand Prix, zawodnik z numerem czterdzieści cztery był zachwycony tym, iż znalazł się na podium przed własną publicznością.

„Na początku naprawdę muszę oddać to temu tłumowi” – powiedział Hamilton.

„Osiągnęliśmy rekord frekwencji w Wielkiej Brytanii. Dziękuję wszystkim za niesamowite wsparcie. Nie doświadczamy tego nigdzie indziej na świecie. To jest dosłownie największa grupa, jaką możemy zobaczyć, więc jestem im za to bardzo wdzięczny.”

„Dałem z siebie wszystko. Próbowałem ścigać oba Ferrari, ale gratuluję Carlosowi. Byli dla nas po prostu zbyt szybcy. W końcówce walczyłem z Checo [Perezem], ale byłem za wolny na prostych. Chciałbym wyrazić podziękowania całemu zespołowi za ciężką pracę, jaką wykonali, aby przywieźć tutaj poprawki.”

„Zrobiliśmy krok w ich stronę [Red Bulla i Ferrari], dlatego musimy w dalszym ciągu naciskać” – dodał.

Reprezentant Mercedesa odniósł się także do wolnej zmiany opon, która kosztowała go cenne sekundy w walce z zawodnikami Scuderii, a także powtórzył wcześniejszą wypowiedź o deficycie prędkości na prostych odcinkach obiektu Silverstone.

„Straciliśmy trochę czasu podczas pit stopu. Potem zacząłem odrabiać straty, ponieważ miałem dobre tempo na obu zestawach. Na zakończenie wyścigu było trochę trudno. Znajdowałem się przed Red Bullem, który był piekielnie szybki na prostych.”

„Mamy kilka ulepszeń do wprowadzenia, jednak podium to dla nas ogromne osiągnięcie. Cieszę się, że nikt nie ucierpiał w trakcie startu. Tak jak powiedziałem, będziemy szli do przodu. Staramy się robić wszystko, co w naszej mocy, abyśmy stali się jeszcze lepsi” – zakończył Lewis Hamilton.

Image: © Mercedes-AMG Petronas Formula One Team / LAT Images