Herbert: Może już czas, aby Lawrence Stroll zrobił to co należy

Lance Stroll - Aston Martin Aramco Cognizant Formula One Team / © Aston Martin Aramco Cognizant Formula One Team

Były kierowca Formuły 1, Johnny Herbert, twierdzi, że zbliża się czas, aby właściciel zespołu Aston Martin, Lawrence Stroll, podjął trudną, ale konieczną decyzję dotyczącą swojego syna.

Herbert zapytany o Lance’a Stroll’a przyznał, że chociaż w przeszłości Kanadyjczyk miewał przebłyski talentu, to w ostatnim czasie wyjątkowo słabe występy stawiają pod znakiem zapytania jego przyszłość w F1.

W zeszłym roku Lance Stroll uplasował się w klasyfikacji kierowców za swoim kolegą, Sebastianem Vettelem, a w tym sezonie zdobył dotychczas tylko trzy punkty, podczas gdy Vettel zgromadził ich już trzynaście.

W Kanadzie Stroll powiedział, że brak zaufania do nowej generacji samochodów Astona Martina ma duży wpływ na jego występy.

„Nadal nie czuję się pewnie w bolidzie. Ciągle się go uczymy” – powiedział Lance Stroll.

„Muszę pracować nad tym, aby wrócić do tego miejsca, w którym byłem w zeszłym roku i dwa lata temu, gdy samochód był bardziej przewidywalny i komfortowy.”

„Teraz jest to dla mnie trochę trudne, muszę pracować z moimi inżynierami, aby znaleźć rozwiązanie.”

Herbert ma jednak wątpliwości, czy Stroll, którego wyniki nie przynoszą wielu punktów zespołowi, ma jeszcze szansę na poprawę.

„Lance miał ostatnio trochę trudny okres” – powiedział Johnny Herbert.

„Czasami myślę, że nadchodzi taki moment, że jeśli mu się nie powiedzie, Lawrence będzie musiał powiedzieć swojemu synowi: «Dałem ci szansę, nie do końca się udało, teraz muszę zrobić to, co słuszne dla zespołu».”

„W pewnym momencie to się stanie, ale nie wiem, kiedy dokładnie to będzie. Lance musi dobrze wykonywać swoją pracę i konsekwentnie realizować założenia zespołu.”

„W tej chwili jest to trochę zakręcona sprawa.”

Herbert powiedział, że jego zdaniem Pierre Gasly dobrze pasowałby do zespołu Aston Martina.

„Musi zrobić to, co zrobił Daniel Ricciardo, czyli wyrwać się z rodziny Red Bulla” – zwieńczył wypowiedź Herbert.

Image: © Aston Martin Aramco Cognizant Formula One Team