Hulkenberg wierzy, że byłby w stanie dotrzymywać tempa Verstappenowi

Nico Hulkenberg / © BWT Racing Point F1 Team

Nico Hulkenberg jest zdania, że jako kierowca ekipy Red Bulla, byłby w stanie dotrzymać tempa Maxowi Verstappenowi.

Przyszłoroczna obsada drugiego fotela wyścigowego w zespole Aston Martin Red Bull Racing jest jedną z największych zagadek obecnego sezonu Formuły 1. Alexander Albon, który obecnie jest zespołowym partnerem Maxa Verstappena, wyraźnie odstaje wynikami od swojego holenderskiego kolegi, ale mimo to, Christian Horner i Helmut Marko bronią zawodnika z Tajlandii, co – patrząc wstecz na decyzję tego zespołu – jest sytuacją bez precedensu.

Wymyślając kolejne usprawiedliwienia dla formy Albona, Helmut Marko stwierdził nawet niedawno, że żaden z kierowców, poza Tajem, nie jest w stanie zbliżyć się do Verstappena na mniej niż trzy dziesiąte sekundy.

„Prawie nikt nie jest w stanie zbliżyć się na mniej niż trzy dziesiąte sekundy na okrążeniu do Maxa. Potrafi to tylko Albon w swoje lepsze dni.”

Z takim obrazem rzeczywistości nie zgadza się Nico Hulkenberg. Niemiecki kierowca uważa, że będąc w jednym zespole z Holendrem, mógłby zbliżyć się do niego na mniej niż wspomniane przez Helmuta Marko trzy dziesiąte sekundy.

„Max to prawdziwy killer, a bycie jego zespołowym partnerem nie jest łatwe” – stwierdził Hulkenberg.

„Mając dobry dzień mógłbym jednak zbliżyć się do niego na mniej niż trzy dziesiąte sekundy.”

Niewiele zabrakło, aby w tym sezonie doszło do weryfikacji słów Niemca. Alex Albon uzyskał przed GP Eifelu niejednoznaczny wynik testu na obecność koronawirusa, w związku z czym istniało ryzyko, że nie będzie on mógł wziąć udziału w weekendzie wyścigowym. Jak potwierdził potem Helmut Marko, to właśnie Hulkenberg był pierwszym kierowcą branym pod uwagę jako zastępca podstawowego zawodnika Red Bulla. Ostatecznie jednak drugi test wykluczył infekcję Albona, a Niemiec zastąpił w barwach ekipy Racing Point cierpiącego na kłopoty żołądkowe Lance’a Strolla. 

Hulkenberg za jeden ze swoich największych atutów uważa zdolność do szybkiej aklimatyzacji. Jak sam podkreśla, niewielu zawodników byłoby w stanie z marszu wsiąść do bolidu i uzyskać w wyścigu przyzwoity wynik.

„Nie ma zbyt wielu kierowców, którzy mogliby wskoczyć do samochodu i od razu zaliczyć dobry występ.”

„Bycie etatowym zastępcą to nie jest jednak mój cel. Były ekipy, które chciały zatrudnić mnie jako kierowcę rezerwowego, ale ja chcę fotela wyścigowego” – zakończył Hulkenberg.

Image: © BWT Racing Point F1 Team