Ilott ma nadzieję na miejsce w Formule 1 w sezonie 2022

Callum Ilott / © Alfa Romeo Racing Orlen / DPPI

Kierowca testowy i rezerwowy Ferrari oraz Alfy Romeo, Callum Ilott, twierdzi, że ma duże szanse, by znaleźć się w przyszłym roku w gronie kierowców Formuły 1.

22-letni Brytyjczyk ściga się w tym sezonie w GT World Challenge Europe Endurance Cup, łącząc starty w tych zawodach z funkcją rezerwowego kierowcy w Formule 1. W barwach Alfy Romeo wziął już udział w piątkowej sesji treningowej podczas Grand Prix Portugalii, a kolejne okrążenia za kierownicą bolidu C41 pokona w czasie weekendu wyścigowego we Francji.

Młody kierowca z nadzieją spogląda w przyszłość i twierdzi, że jest na dobrej drodze do tego, by w 2022 roku znaleźć sobie miejsce w stawce królowej sportów motorowych.

„Nadal uważam, że jestem w bardzo dobrej sytuacji” – powiedział Ilott w rozmowie z serwisem Autosport. „Muszę czekać rok, ale wiem, że niektórzy czekali przecież dłużej.”

„Wciąż skupiam się na wykonaniu jak najlepszej pracy w GT i w treningach F1, a potem mam nadzieję, że pojawi się okazja.”

W zeszłorocznej kampanii Brytyjczyk rywalizował w Formule 2 z obecnymi kierowcami F1, m.in. z Mickiem Schumacherem i Yukim Tsunodą, zdobywając wicemistrzostwo serii. Ilott uważa, że Niemiec i Japończyk zrobili duże postępy i wciąż rozwijają się dzięki królowej motorsportu.

„Yuki zrobił świetne wrażenie w Bahrajnie, naprawdę fajnie było go oglądać. W przypadku Micka wszyscy wiemy, że dojście do optymalnej formy zajmuje mu trochę czasu, ale kiedy już to osiągnie, będzie dobry. Już widać, że jego tempo się poprawia” - podsumował.

Image: © Alfa Romeo Racing Orlen / DPPI