Inter Europol Competition bez punktów w drugiej rundzie FIA WEC na Spa

Inter Europol Competition / © Inter Europol Competition

Zespół Inter Europol Competition z zerowym dorobkiem punktowym zakończył drugą rundę Długodystansowych Mistrzostw Świata na torze Spa-Francorchamps, po wypadku Alexa Brundle'a, który w drugiej części rywalizacji uderzył w bandę.

Jakub Śmiechowski rozpoczął wyścig w prototypie Oreca LMP2 z numerem #34 zespołu Inter Europol Competition i przejechał podwójną zmianę, gdy doszło do załamania pogody i dużych opadów deszczu.

Po raz pierwszy czerwoną flagę wywieszono, gdy prototyp z numerem #44 uderzył w ścianę. Wyścig wznowiono pod żółtymi flagami, zgodnie z procedurą full course yellow (FCY), a Kubę Śmiechowskiego zastąpił w kokpicie Esteban Gutiérrez. Meksykanin początkowo jechał za samochodem bezpieczeństwa. Po restarcie spisywał się dobrze i awansował z dziewiątego na piąte miejsce na bardzo mokrym torze.

Podczas kolejnego okresu FCY do samochodu wsiadł Alex Brundle. Zaraz po wyjeździe na tor Anglik stracił panowanie nad samochodem i uderzył w ścianę, powodując duże uszkodzenia prototypu Oreca 07-Gibson, co uniemożliwiło polskiej ekipie kontynuowanie rywalizacji.

„Bardzo przepraszam zespół za ten incydent. Było bardzo dużo wody na nawierzchni, warunki były fatalne” – przyznał Alex Brundle.

„Po wyjeździe z alei serwisowej nie wiedziałem, gdzie jest najwięcej wody. Samochód zaczął niespodziewanie kręcić się pomiędzy zakrętami 9 i 10. Nie byłem w stanie nic zrobić, aby zapobiec uderzeniu w barierę z opon.”

„Uszkodzony został tył samochodu i nie mogłem jechać dalej. Powrócę mocniejszy w Le Mans.”

Sascha Fassbender, menadżer zespołu, dodał: „Niestety, to nasz drugi z rzędu nieukończony wyścig WEC. Rywalizacja nie powinna być kontynuowana w takich warunkach. Zespół pracował bardzo ciężko przez cały tydzień.”

„Pomimo tego co się stało, wiem, podążamy we właściwym kierunku. Strategia była bardzo dobra. Byliśmy już na szóstym miejscu, gdy doszło do wypadku. Samochód spisywał się dobrze przez cały weekend, podobnie jak kierowcy.”

„Mogliśmy osiągnąć dobry wynik. Niestety, Alex stracił panowanie nad samochodem w deszczu. Czekamy teraz na rundę ELMS na Imoli i na Le Mans, gdzie zaatakujemy.”

Image: © Inter Europol Competition