Jacques Villeneuve: Opony nie powinny eksplodować w taki sposób

Max Verstappen - Red Bull Racing Honda / © Getty Images / Red Bull Content Pool

Zdaniem mistrza świata Formuły 1 z 1997 roku, Jacquesa Villeneuve’a, opony Pirelli nie powinny zachowywać się w sposób, który doprowadził do wypadków Maxa Verstappena i Lance’a Strolla podczas Grand Prix Azerbejdżanu.

Kanadyjczyk uważa, że nie powinno dochodzić do tak poważnych awarii opon. Firma Pirelli, oficjalny dostawca ogumienia w Formule 1, planuje w tym tygodniu ujawnić wyniki dochodzenia w sprawie wybuchu opon u kierowcy Red Bulla i Astona Martina, które miały miejsce w zeszły weekend w Baku.

Lewa tylna opona Verstappena zawiodła sześć okrążeń przed końcem rywalizacji, a kilkadziesiąt minut wcześniej niemal identyczna awaria przedwcześnie zakończyła wyścig Strolla. Obaj kierowcy przejechali na feralnej twardej mieszance C3 około 30 okrążeń.

„Opony nie powinny tak eksplodować” – skomentował Villeneuve. „Nie przejechali na nich przecież tak wielu okrążeń. To jest zawstydzające dla Pirelli.”

„Szkoda, bo Stroll jechał dobry wyścig, a Max miał zwycięstwo pod kontrolą.”

Oba zespoły potwierdziły, że nie miały żadnych sygnałów, które wskazywałyby, iż opony są już mocno zużyte i zagrożone przebiciem. Gianpiero Lambiase, inżynier wyścigowy Holendra, informował go nawet, że „wskaźniki trakcji są w porządku”, gdy doszło do wybuchu opony przy prędkości około 300 km/h. Przed wypadkiem 23-latek przejechał dwa najszybsze okrążenia w wyścigu.

„Max robił po prostu najlepsze okrążenie za najlepszym i miał dużą przewagę, więc nie musiał jechać tak szybko” – dodał Villeneuve. „Jednak nie wiem, co jeszcze mógł zrobić, ponieważ nie ślizgał się, nie działo się nic poważnego. Po prostu pech.”

Według Christiana Hornera, szefa Red Bulla, opony w samochodzie Verstappena były przed wypadkiem w dobrym stanie. Dyrektor działu sportów motorowych Pirelli, Mario Isola, mówił, że wstępne badania jako możliwą przyczynę wypadków wskazują czynnik zewnętrzny, np. odłamki czy krawężnik.

„Nie chcę tutaj wskazywać palcem na Baku i tor. Widziałem, że w weekend służby porządkowe wielokrotnie sprzątały jezdnię. Odłamki i części węglowe zawsze są bardzo ostre.”

„Chodzi o to, że na ulicznych torach zawsze jest mniej miejsca, więc odłamki pozostają na torze. Jednak to całkiem normalne w każdym takim miejscu, nie tylko w Baku. Tak samo jest w Singapurze czy Monte Carlo.”

„Jeśli zdarza się wypadek, czy kierowca najedzie na krawężnik i złamie przednie skrzydło lub cokolwiek innego, uszkodzone części pozostają na torze, więc znacznie łatwiej jest je podnieść i uprzątnąć” – dodał Isola.

Mieszanka C3, która okazała się pechowa dla Verstappena i Strolla, jest używana podczas każdej rundy wyścigowej. W ten weekend podczas Grand Prix Francji na torze Paul Ricard będzie pośrednią oponą obok miękkiej C4 i twardej C2.

Image: © Getty Images / Red Bull Content Pool