Kacper Sztuka w czołówce posezonowych testów Formuły 4 na Misano

Kacper Sztuka - US Racing / © Kacper Sztuka

Kacper Sztuka z drugim najlepszym czasem zakończył posezonowe testy Formuły 4 na torze Misano, ustępując jedynie Kimiemu Antonelli'emu, który okazał się szybszy o zaledwie 0.031 sekundy.

Polak, po wymagającym sezonie we włoskiej Formule 4, ponownie zasiadł w bolidzie Tatuus T014 i na torze Misano we Włoszech odbył dwudniowe jazdy z zespołem US Racing.

Sztuka pierwszy dzień testowy rozpoczął od najlepszego czasu w porannych przejazdach, jednak podczas pierwszych okrążeń musiał zmierzyć się z mokrą nawierzchnią, która wymagała użycia deszczowego ogumienia. Przesychająca nitka toru pozwoliła jednak na szybki przejazd i zakończenie porannej sesji z wynikiem 1:34.819, a całego dnia z trzecim rezultatem oraz niewielką stratą do lidera.

„Od samego początku jechało się naprawdę komfortowo. Początek dnia był deszczowy, jednak wraz z upływem czasu przesychało i końcówka pierwszej sesji faworyzowała użycie opon typu slick. Ostatecznie udało mi się wykręcić najszybszy rezultat” - powiedział Kacper Sztuka.

„Po południu dołożyłem kolejne pięćdziesiąt jeden okrążeń, a najszybsze kółko było trzecim wynikiem w klasyfikacji ze stratą 0.211 sekundy do Antonelli'ego.”

Drugi dzień testowych jazd również rozpoczął się od okrążeń na mokrej nawierzchni, jednak dobre odczucia w aucie umożliwiły kontynuowanie wysokiego tempa, a finalnie uzyskanie najlepszego czasu w postaci 1:34.965 na przesychającym torze.

Ostatnia sesja zakończyła się ponownie wysoką konkurencyjnością Kacpra, który mimo braku odpowiedniego nagumowania asfaltu oraz zużytych opon, zdołał pokonać najszybsze okrążenie i ponownie znaleźć się na czele zestawienia posezonowych testów.

„Drugiego dnia również czułem się bardzo dobrze w samochodzie. Dzień rozpoczął się podobnie do pierwszego - na początku padało i przez dwie godziny jeździłem na deszczówkach. Potem tor szybko przesychał, co umożliwiło przejście na slicki. Na koniec przedpołudniowej sesji, mimo zużytych już trochę opon, wykręciłem najlepszy czas” - kontynuował Polak.

„Po południu tor nie chciał się już tak chętnie gumować. To dawało w miarę równe warunki przez 3,5 godziny. Na 45 minut przed wywieszeniem flagi w biało-czarną szachownicę mój czas ponownie widniał na pierwszym miejscu i tak już zostało.”

Kacper okazał się finalnie drugim najszybszym zawodnikiem na torze Misano, pokonując najszybsze okrążenie (1:34.403) w ostatniej sesji. Ustąpił jedynie Kimiemu Antonelli'emu, do którego stracił jedynie 0.031 sekundy.

„To były udane testy, a każde z dwustu dziewiętnastu przejechanych okrążeń dawało dużo satysfakcji. Dziękuję US Racing za wspólnie wykonaną pracę” - podsumował Sztuka.

Image: © Kacper Sztuka