Lance Stroll był zakażony koronawirusem

Lance Stroll - BWT Racing Point F1 Team / © BWT Racing Point F1 Team

"Otrzymałem pozytywny wynik testu na koronawirusa po Grand Prix Eifel" – napisał na swoim Instagramowym koncie kierowca zespołu Racing Point, Lance Stroll. Kanadyjczyk poinformował również, że jest już zdrowy i może wystąpić w najbliższym Grand Prix Portugalii.

Kierowca Racing Point z powodu problemów zdrowotnych nie wystąpił w wyścigu na torze Nurburgring. Stroll źle poczuł się w sobotni poranek podczas Grand Prix Eifel. Dolegliwości 21-latka okazały się na tyle poważne, że jego zespół był zmuszony awaryjnie szukać zastępstwa. Ostatecznie w kwalifikacjach oraz wyścigu na niemieckim torze wystąpił Nico Hulkenberg.

W środę przed zbliżającym się Grand Prix Portugalii Stroll poinformował za pomocą konta na Instagramie, że jego dolegliwości były związane z zakażeniem koronawirusem.

"W sobotni poranek poczułem się źle i wstałem z nieprzyjemnym bólem. Postępując zgodnie z protokołem FIA, rozpocząłem izolację w swoim Motorhomie i nie opuszczałem padoku. Nie czułem się na siłach, aby wystartować w wyścigu, więc w niedzielę rano poleciałem do swojego domu. Nadal odczuwałem dolegliwości, więc w niedzielę wieczorem przeszedłem test na koronawirusa" – relacjonuje Lance.

Wyniki testu Stroll otrzymał następnego dnia. Był on pozytywny, więc Kanadyjczyk pozostał na kwarantannie w swoim domu przez kolejne dziesięć dni. Nie miał poważnych objawów. Kolejny test kierowca Racing Point przeszedł w poniedziałek. Jego wynik był negatywny, więc nie ma przeciwwskazań, aby syn właściciela brytyjskiego zespołu wystartował w najbliższym Grand Prix Portugalii na torze Algarve.

Przypomnijmy, że koronawirusem zaraził się również partner Strolla z zespołu Racing Point, Sergio Perez. Z tego powodu Meksykanin nie wystąpił w Grand Prix Wielkiej Brytanii oraz Grand Prix 70-lecia.

Image: © BWT Racing Point F1 Team