Leclerc zadowolony z pozytywnego wyniku na torze w Portimao

Charles Leclerc - Scuderia Ferrari / © Scuderia Ferrari

Charles Leclerc po raz kolejny dojeżdża do mety na bardzo dobrej pozycji. Wybierając strategię na jeden pit stop, Monakijczykowi udało się utrzymać pozycję ze startu i ukończyć wyścig na czwartym miejscu.

Kierowca zespołu Scuderia Ferrari rozpoczynał rywalizację z czwartej lokaty, którą stracił już na pierwszym okrążeniu na rzecz dwóch, świetnie startujących McLarenów, a w samym pierwszym sektorze został wyprzedzony przez Kimiego Raikkonena i Daniela Ricciardo. Na ósmym miejscu pozostawał do szóstego okrążenia, gdy zyskał pozycję na rzecz Australijczyka.

Z przewagą w postaci dogrzanej pośredniej mieszanki Monakijczyk był w stanie wrócić na swoją pozycję startową i wydłużyć pierwszy stint. Gdy na dwudziestym trzecim okrążeniu Max Verstappen zjechał do boksu, Charles Leclerc tracił do niego trzy sekundy. Jedenaście okrążeń później, po zmianie opon na twarde w bolidzie kierowcy Ferrari, strata do Holendra wynosiła siedem sekund, a po wyjeździe na tor Monakijczyk nie był w stanie jechać tempem kierowcy Red Bulla i zakończył wyścig na czwartym miejscu.

"Jestem niezmiernie szczęśliwy i nie spodziewałem się, że start będzie tak trudny" - przyznał Charles Leclerc.

"Miałem problemy, na początku wyścigu trochę padało, jednak wystarczająco, by dogrzanie opon było trudne. Kluczem była cierpliwość, którą mieliśmy i kiedy opony miały odpowiednie temperatury, mogliśmy przycisnąć i odzyskać stracone pozycje."

"Myślę, że to bardzo pozytywny wynik. To ważne dla pewności siebie zespołu oraz także mojej. W poprzednich rundach mieliśmy dobre tempo w kwalifikacjach, lecz nie byliśmy w stanie przełożyć tego na wyścig, dziś się nam to udało."

"Mam nadzieję, że poprawki działają. Uważam, że zespół zrobił bardzo dobrą robotę, poprzez przywiezienie nowych części, które poprawiają tempo bolidu i niezmiernie mnie to cieszy mimo faktu, iż jesteśmy w trudnej sytuacji. Każdy chciałby, żebyśmy wprowadzili nowy pakiet i walczyli o zwycięstwa, jednak to się nie wydarzy, więc na chwilę obecną jestem zadowolony z naszej pracy" - przyznał kierowca Ferrari.

Charles Leclerc zajmuje piąte miejsce w klasyfikacji generalnej kierowców z dorobkiem 75 punktów, tracąc do czwartego Daniela Ricciardo zaledwie pięć punktów i notując jedynie jeden punkt przewagi nad Sergio Perezem.

Image: © Scuderia Ferrari