Lewis Hamilton na czele ostatniego treningu przed sobotnią sesją kwalifikacyjną

Lewis Hamilton z czasem 1:08.320 okazał się najszybszym kierowcą w ostatnim treningu przed sobotnią sesją kwalifikacyjną. Brytyjczyk okazał się o 0.026 sekundy szybszy od Maxa Verstappena i o ponad dwie dziesiąte lepszy od czasu Leclerca.

Warunki atmosferyczne panujące podczas trzeciego treningu były zdecydowanie lepsze niż w dniu wczorajszym. Temperatura powietrza oraz toru w trakcie ostatniego wolnego treningu wynosiła odpowiednio 18 i 30 stopni Celsjusza.

Pierwszym kierowcą, który pojawił się na torze w trzecim treningu, był Lando Norris, który tradycyjnie po przejechaniu okrążenia instalacyjnego powrócił do swoich mechaników. W ślad za młodym Brytyjczykiem poszła również reszta stawki, która też wykonała krótki wyjazd zapoznawczy i szybko powróciła do alei serwisowej.

Mierzone okrążenie jako pierwszy pokonał Robert Kubica, który na oponach C3 osiągnął rezultat 1:14.407. Z kolejnym okrążeniem Polak poprawił swój czas, który wynosił wówczas 1:13.998. Rezultat kierowcy Williamsa został natychmiast poprawiony przez Carlosa Sainza. Hiszpański kierowca na oponach C2 zdołał pokonać nitkę toru Interlagos w czasie 1:11.058.

Początek trzeciego treningu nie przyniósł dużego ruchu na torze. Przez pierwsze piętnaście minut jedynie Robert Kubica i Carlos Sainz zdołali pokonać okrążenia pomiarowe. Trzeci trening był bardzo ważny dla Kubicy, który nie miał zbyt dużo okazji do jazdy na torze Interlagos podczas trwającego weekendu (oddanie pierwszego treningu Latifiemu i wypadek na początku drugiego treningu). Polak stopniowo starał się z każdym okrążeniem poprawiać swój rezultat, ale jego strata do ówczesnego czasu Carlosa Sainza była tradycyjnie bardzo duża.

Po upływie dwudziestu minut trzeciego treningu na torze pojawił się Charles Leclerc, który na oponach C3 wykręcił czas 1:09.871. Czas Monakijczyka został jednak natychmiast poprawiony przez jego partnera zespołowego Sebastiana Vettela, który uzyskał rezultat 1:09.666 s. Wymiana ciosów trwała jednak w najlepsze i już po kilku sekundach na czele zameldował się Lewis Hamilton z czasem 1:09.562 (C3). Podczas pierwszej symulacji przejazdów kwalifikacyjnych kierowcy Ferrari najwięcej stracili tradycyjnie w drugim najbardziej krętym sektorze. Ich strata do ówczesnego czasu Hamiltona wynosiła około jednej dziesiątej.

Podczas swojego pierwszego wyjazdu na tor Max Verstappena na oponach C3 zdołał uzyskać rezultat 1:09.327. Wynik ten okazał się w ogólnym rozrachunku o 0.127 lepszy od czasu uzyskanego przez Lewisa Hamiltona. W międzyczasie partner zespołowy Maxa Verstappena narzekał bardzo na balans w swoim bolidzie i przegrzewające się opony. Podczas kolejnego szybkiego kółka Max poprawił swój czas o ponad dwie dziesiąte i na czele tabeli wyników widniał na ten moment rezultat 1:09.063. Daniił Kwiat ma w trakcie trwającego weekendu spore problemy. Tym razem Rosjanin narzekał na prace swoich hamulców, które nie pracowały zgodnie z planem.

Na trzydzieści minut przed końcem treningu na czele bez zmian znajdował się Max Verstappen, który wyprzedzał o ponad trzy dziesiąte Lewisa Hamiltona i o ponad cztery Valtteriego Bottasa. Weekend w Brazylii to kolejny weekend z gatunku tych trudniejszych dla zespołu Haas, który bardziej walczy aktualnie o przetrwanie niż o uzyskiwanie pozytywnych wyników.

Czas Maxa Verstappena został poprawiony przez kierowców Ferrari, którzy wyjechali na tor na kolejny przejazd. Sebastian Vettel uzyskał na świeżej mieszance C3 czas 1:08.664, jednak rezultat czterokrotnego mistrza świata został jednak natychmiast pobity przez Leclerca, który z rekordami w trzech sektorach minął linię mety z czasem 1:08.611.

Na piętnaście minut przed końcem treningu czas kierowców Ferrari został kolejny raz przebity przez Lewisa Hamiltona, który zdołał wykręcić rezultat 1:08.320. Brytyjczyk uzyskał na tym okrążeniu osobiste rekordy w pierwszym i trzecim sektorze oraz okazał się najszybszy w środkowym najbardziej krętym sektorze.

Dobrym tempem w czasie trzeciego treningu imponował duet kierowców Alfy Romeo, Toro Rosso i oczywiście McLarena. W ogonie stawki kolejny raz uplasowali się kierowcy Racing Point i Renault, którzy jednak są bardziej konkurencyjni na długich przejazdach.

a
Poz Nr Kierowca Zespół Czas Okr Strata
1. 44 Lewis Hamilton Mercedes AMG Petronas Motorsport 1:08.320 17
2. 33 Max Verstappen Aston Martin Red Bull Racing 1:08.346 18 0.026
3. 16 Charles Leclerc Scuderia Ferrari 1:08.611 20 0.291
4. 5 Sebastian Vettel Scuderia Ferrari 1:08.664 22 0.344
5. 23 Alexander Albon Aston Martin Red Bull Racing 1:09.136 17 0.816
6. 77 Valtteri Bottas Mercedes AMG Petronas Motorsport 1:09.201 20 0.881
7. 26 Daniil Kvyat Red Bull Toro Rosso Honda 1:09.415 22 1.095
8. 99 Antonio Giovinazzi Alfa Romeo Racing 1:09.462 20 1.142
9. 4 Lando Norris McLaren F1 Team 1:09.585 18 1.265
10. 55 Carlos Sainz McLaren F1 Team 1:09.588 21 1.268
11. 7 Kimi Raikkonen Alfa Romeo Racing 1:09.619 21 1.299
12. 10 Pierre Gasly Red Bull Toro Rosso Honda 1:09.625 19 1.305
13. 27 Nico Hulkenberg Renault F1 Team 1:09.650 17 1.330
14. 20 Kevin Magnussen Rich Energy Haas F1 Team 1:09.713 18 1.393
15. 3 Daniel Ricciardo Renault F1 Team 1:09.761 17 1.441
16. 8 Romain Grosjean Rich Energy Haas F1 Team 1:09.798 20 1.478
17. 11 Sergio Perez SportPesa Racing Point F1 Team 1:09.995 19 1.675
18. 18 Lance Stroll SportPesa Racing Point F1 Team 1:10.312 16 1.992
19. 63 George Russell ROKiT Williams Racing 1:10.843 19 2.523
20. 88 Robert Kubica ROKiT Williams Racing1:11.205 23 2.885