Magnussen z niecierpliwością oczekuje pierwszego sprintu na torze Imola

Kevin Magnussen - Haas F1 Team / © Haas F1 / LAT Images

Kevin Magnussen wraz ze startem w GP Emilii-Romanii zmierzy się z większym wyzwaniem i po raz pierwszy doświadczy odmiennego formatu wyścigowego w Formule 1. Duńczyk przyznaje jednak, że dzięki większej ilości punktów do zdobycia kierowcy mniej konserwatywnie podejdą do tej rywalizacji.

Tegoroczna kampania będzie drugą, podczas której odbędą się wyścigi sprinterskie i choć w 2022 roku takich weekendów miało być sześć, ostatecznie zakończyło się na trzech.

Nowością dla zawodników oraz zespołów jest finalna punktacja sprintu – nagrodzonych za walkę podczas sobotniego starcia będzie aż ośmiu kierowców, a nie jedynie trzech, jak miało to miejsce w poprzedniej kampanii.

Dla Kevina Magnussena będzie to pierwszy raz, kiedy weźmie udział w takim formacie wyścigowym, jednak sam zainteresowany liczy na dobrą walkę o punkty, choć zapowiada, że będą to trudne wyścigi dla niego samego oraz pozostałych rywali.

„Myślę, iż to dobrze, że dodali punkty za ukończenie sprintu na ósmej i wyższej pozycji, ponieważ za to jest premia, więc zamierzam dać z siebie wszystko, a wyścig będzie świetny” – powiedział przed Grand Prix Emilii-Romanii Kevin Magnussen.

„Uważam, że to interesujące, ponieważ w zeszłym roku czasami było mniej ekscytująco, a kierowcy byli bardziej konserwatywni.”

„Teraz kiedy są punkty, myślę, że zobaczymy trudniejsze wyścigi, więc nie mogę się doczekać” – wyjaśnił.

Kevin Magnussen wraz z zespołem z wysokiego „C” rozpoczął obecną kampanię wyścigową, kończąc dwa pierwsze wyścigi na punktowanych miejscach. Trzecia runda w Australii nie przyniosła zdobyczy punktowej, jednak Duńczyk spodziewa się, iż amerykański skład we Włoszech powalczy o środek pola.

„Imola to niesamowity tor, ale charakterystyka i prędkość – w zakrętach i na prostych – sprawiają, że jest to bardziej przeciętna pętla” – przyznał.

Podczas nietypowego weekendu kierowcy wraz z zespołami już w piątek powalczą o pola startowe, mając na koncie jedynie jedną sesję treningową, co będzie wyzwaniem dla wszystkich ekip według Guenthera Stienera.

„Z pewnością będzie to trudne, ponieważ mamy tylko jedną wolną sesję treningową, aby znaleźć dobre ustawienia” – powiedział Steiner.

„Zważywszy na trudności, jeśli chodzi o nowe auta i brak doświadczenia, z jakim się mierzymy, nie będzie to łatwe, ale dla wszystkich jest tak samo, a kto będzie lepiej przygotowany, będzie miał lepszy samochód, więc o to się będziemy starać.”

„Myślę, że te wyścigi sprinterskie to dobra rzecz dla mistrzostw i naprawdę nie mogę się ich doczekać” – dodał Włoch.

Przed czwartą rundą sezonu 2022 Kevin Magnussen plasuje się na dziewiątej pozycji w klasyfikacji kierowców z dorobkiem dwunastu punktów.

Image: © Haas F1 / LAT Images