Marc Marquez nie wystąpi w GP Czech. Zastąpi go Stefan Bradl

Stefan Bradl - Repsol Honda / © Honda Racing Corporation

Marc Marquez postanowił odpuścić udział w GP Czech, chcąc wrócić do zdrowia po złamaniu prawej kości ramiennej. W rundzie na torze w Brnie zastąpi go Stefan Bradl.

Podczas GP Hiszpanii Marc Marquez doznał złamania trzonu prawej kości ramiennej i 21 lipca musiał przejść operację. Obrońca mistrzowskiego tytułu postanowił jednak zaryzykować i już po czterech dniach ponownie zasiadł na motocyklu, sprawdzając swoje możliwości podczas trzeciego treningu do GP Andaluzji.

Ból był jednak zbyt duży i ostatecznie Hiszpan postanowił zrezygnować z występu w niedzielnym wyścigu, skupiając się na dalszej rekonwalescencji. Liczył, że uda mu się powrócić w zaplanowanym w dniach 7-9 sierpnia GP Czech. Niestety, Marc Marquez przeciążył kontuzjowaną rękę i 3 sierpnia musiał przejść ponowną operację, w której wymieniono uszkodzoną tytanową płytkę. Ostatecznie po zabiegu Hiszpan zdecydował, że odpuści GP Czech i skupi się na dojściu do zdrowia. Jego miejsce w Repsol Hondzie zajmie więc kierowca testowy, Stefan Bradl.

„Przede wszystkim chcę życzyć Marcowi szybkiego powrotu do zdrowia. To, co zrobił w Jerez, było niesamowite, pokazał prawdziwego ducha mistrza” – powiedział Stefan Bradl.

„Z niecierpliwością czekam, by ponownie jeździć Hondą RC213V. Ze względu na światową pandemię nie byliśmy w stanie normalnie testować, więc ponowne dostosowanie się do motocykla i do MotoGP zajmie trochę czasu. Kilka razy jeździłem jednak na superbike’u, więc wiem, że moja kondycja jest dobra”.

„Jest to wyzwanie, którego nie mogę się doczekać. Rywalizacja wraz z zespołem Repsol Honda zawsze jest wielkim zaszczytem i cieszę się, że mogę pomóc Hondzie. Zobaczmy, jak pójdzie ten weekend” – dodał Stefan Bradl.

Stefan Bradl dołączył do stawki MotoGP w 2012 roku, zaraz po wywalczeniu mistrzowskiego tytułu w klasie Moto2. Jeżdżąc w barwach zespołu LCR Honda udało mu się zdobyć jedno pole position i raz stanął na podium – w sezonie 2013 zajął drugie miejsce w GP Stanów Zjednoczonych. Jego kariera zawodnicza w MotoGP zakończyła się jednak po roku 2016.

W sezonie 2018 Niemiec wrócił do „królewskiej” Motocyklowych Mistrzostw Świata, lecz tym razem w roli kierowcy testowego. W latach 2018-2019 wystąpił łącznie w dziewięciu wyścigach.

Stefan Bradl w przeszłości spisywał się całkiem dobrze na torze w Brnie. W siedmiu występach w MotoGP aż sześciokrotnie punktował i tylko raz – w 2018 roku – nie ukończył rywalizacji. Jego najlepszy wynik to piąte miejsce w debiutanckim sezonie, rok temu był natomiast piętnasty.

Image: © Honda Racing Corporation