Marc Marquez zwycięzcą GP Francji na torze w Le Mans

Marc Marquez odniósł trzecie w sezonie zwycięstwo podczas GP Francji. Hiszpan ukończył wyścig z przewagą prawie dwóch sekund nad Andreą Dovizioso, w związku z czym powiększył nad nim przewagę w klasyfikacji generalnej do ośmiu punktów. Na najniższym stopniu podium rywalizację we Francji zakończył natomiast Danilo Petrucci.

Podobnie jak to było w sobotę, tak i w niedzielę w Le Mans było bardzo chłodno. Tuż przed startem wyścigu temperatura powietrza wynosiła 15 stopni, a nawierzchni 18. Większym problemem dla zawodników była jednak bardzo niepewna pogoda. Niebo nad torem było w pełni zachmurzone, wilgotność powietrza wynosiła 80%, a prognozy przewidywały opady deszczu po godzinie 14. W pogotowiu więc każdy z kierowców miał przygotowany w alei serwisowej drugi motocykl wyposażony w opony przeznaczone na mokrą nawierzchnię.

Do dość niespodziewanej sytuacji doszło już na okrążeniu rozgrzewkowym. Na dojeździe do szykany Dunlopa wywrócili się Joan Mir oraz Karel Abraham. Przyczyną była z pewnością nierozgrzana przednia opona. Obaj więc nie stawili się na starcie wyścigu. Mir zdołał jednak wyruszyć do rywalizacji, natomiast Abraham opuścił aleję serwisową w momencie, gdy lider wyścigu przejechał już pierwsze okrążenie, w związku z czym pokazano mu czarną flagę - wykluczenie.

Start rywalizacji był bardzo emocjonujący. Pozycję lidera obronił co prawda Marc Marquez, ale na drugie miejsce awansował Danilo Petrucci. Trzeci był Jack Miller, a czwarty Franco Morbidelli. Zawodnik zespołu Petronas Yamaha SRT został jednak po chwili wyprzedzony przez Valentnio Rossiego. Tuż za plecami Włochów był Pol Espargaro. Po raz kolejny słaby start miał Maverick Vinales, który spadł na odległą czternastą pozycję. Niewiele zyskał również ruszający z dziewiętnastego pola Alex Rins - Hiszpan przesunął się na szesnastką lokatę.

Na trzecim okrążeniu Marc Marquez zaczął powoli odjeżdżać swoim rywalom, natomiast na drugie miejsce awansował Jack Miller. Zdekoncentrowany stratą pozycji Petrucci popełnił po chwili błąd, który wykorzystał Valentino Rossi. Chwilę później "Petruxa" wyprzedził także Andrea Dovizioso. Dobry początek wyścigu miał również Jorge Lorenzo, który jechał wówczas na siódmym miejscu.

Na początku piątego okrążenia na prowadzenie awansował Jack Miller. Australijczyk wyprzedził liderującego Marqueza na dohamowaniu do szykany Dunlopa. Chwilę wcześniej na trzecią pozycję przesunął się z kolei Andrea Dovizioso, który nie chciał pozwolić odjechać prowadzącej dwójce. Tempo "Doviego" próbował utrzymać Rossi, ale starszy z Włochów miał z tym dość spory problem.

Na siódmym okrążeniu zażartą walkę stoczyli Miller z Marquezem. Górą z niej wyszedł lider klasyfikacji generalnej, ale pojedynek ten sprawił, że w mgnieniu oka do tej dwójki dojechali Dovizioso i Rossi. Prowadząca czwórka miała w tym momencie około sekundową przewagę nad jadącym na piątym miejscu Danilo Petruccim. Na tym okrążeniu wyścig zakończyli natomiast Francesco Bagnaia oraz Maverick Vinales. Włoch uderzył w motocykl Hiszpana w zakręcie dwunastym, powodując wywrotkę ich obu. Z wyścigu wycofał się także Andrea Iannone.

Po ekscytujących okrążeniach emocje nieco się uspokoiły. Marquez prowadził z dość bezpieczną przewagą nad Millerem, który z kolei jechał przed Dovizioso. Kontakt z czołówką zaczynał tracić Rossi, do którego dojechał już Petrucci. Tempo spadło również u Jorge Lorenzo, który spadł na dziewiątej miejsce. Z kolei Alex Rins, który w tym roku zaliczył już wiele udanych pogoni, nie radził sobie zbytnio na torze w Le Mans i jechał na jedenastym miejscu. Słabo spisywał się również Fabio Quartararo, który znajdował się na trzynastej lokacie.

Na trzynastym okrążeniu Danilo Petrucci awansował na czwarte miejsce. Zawodnik Ducati skutecznie zaatakował Valentino Rossiego na dohamowaniu do szykany Dunlopa. W tym momencie strata Petruxa do Andrei Dovizioso wynosiła jednak już prawie dwie sekundy. Prowadzenie utrzymywał natomiast Marc Marquez, którym miał ponad sekundę przewagi nad Jackiem Millerem.

Na siedemnastym okrążeniu na drugie miejsce awansował Andrea Dovizioso. Włoch wykorzystał błąd Millera, który zaczynał mieć problemy z przednią oponą. Widać to było również w różnicy pomiędzy nim a Petruccim. Zawodnik Ducati zbliżył się do niego na nieco ponad sekundę. Najlepszym tempem na ten moment dysponował z kolei Fabio Quartararo. Jadący na dziesiątym miejscu Francuz był nawet szybszy od Marqueza, a od będącego na dziewiątym miejscu Jorge Lorenzo był szybszy prawie o sekundę. Zawodnik Yamahy szybko więc dojechał do Hiszpana i skutecznie zaatakował go na dziewięć okrążeń przed metą.

Dość niespodziewanie tempo Andrei Dovizioso zaczęło mocno spadać. Włoch na dwudziestym okrążeniu tracił do Marqueza już cztery sekundy, a bardzo blisko za nim znajdowali się Danilo Petrucci oraz Jack Miller. Sekundę do tej trójki tracił w tym momencie Valentino Rossi, który w tej fazie wyścigu zaczął jechać szybciej od zawodników Ducati. W międzyczasie wywrócił się natomiast Takaaki Nakagami.

Pięć okrążeń przed metą Petrucci zaatakował Dovizioso, lecz starszy z Włochów zdołał po chwili skontrować. Walkę zawodników fabrycznego zespołu Ducati próbowali wykorzystać Jack Miller oraz Valentino Rossi. Ostatecznie jednak nic się nie zmieniło i zawodnicy dojechali do mety w kolejności: Marquez, Dovizioso, Petrucci, Miller, Rossi.

Świetnie w wyścigu spisał się Pol Espargaro, który ukończył GP Francji na szóstym miejscu. W czołowej dziesiątce znaleźli się jeszcze Franco Morbidelli, Fabio Quartararo, Cal Crutchlow oraz Alex Rins. Ostatni do mety - na szesnastym miejscu - dotarł Joan Mir.

Poz Nr Kierowca Zespół Czas / Strata
1. 93 Marc Marquez Repsol Honda Team 41:53.647
2. 4 Andrea Dovizioso Mission Winnow Ducati 1.984
3. 9 Danilo Petrucci Mission Winnow Ducati 2.142
4. 43 Jack Miller Pramac Racing 2.940
5. 46 Valentino Rossi Monster Energy Yamaha MotoGP 3.053
6. 44 Pol Espargaro Red Bull KTM Factory Racing 5.935
7. 21 Franco Morbidelli Petronas Yamaha SRT 7.187
8. 20 Fabio Quartararo Petronas Yamaha SRT 8.439
9. 35 Cal Crutchlow LCR Honda Castrol 9.853
10. 42 Alex Rins Team SUZUKI ECSTAR 13.709
. . .