Marko: Mercedes nie zdecyduje się na oprotestowanie naszego tylnego skrzydła

Max Verstappen i Lewis Hamilton - Red Bull Racing / © Getty Images / Red Bull Content Pool

Helmut Marko sceptycznie odniósł się do potencjalnego oprotestowania ich tylnego skrzydła przez zespół Mercedesa, jednocześnie przyznając, że przednie skrzydło w konstrukcji W12 jest najbardziej elastyczne w stawce.

Od wyścigu w Hiszpanii jednym z najgorętszych tematów w środowisku F1 jest kwestia uginających się tylnych skrzydeł, a sprawcą całego tego zamieszenia jest Lewis Hamilton, który wówczas swoimi komentarzami zwrócił uwagę całego padoku na ten detal w bolidzie Red Bulla. Po kilku dniach Międzynarodowa Federacja Samochodowa potwierdziła, że od GP Francji wszystkie zespoły będą podlegać bardziej rygorystycznym testom na tej płaszczyźnie, w wyniku czego takie rozwiązanie będzie jeszcze widoczne podczas weekendu w Azerbejdżanie.

Taki rozwój sytuacji mocno oburzył Toto Wolffa, który zagroził nawet oficjalnym protestem. W groźby Niemca nie wierzy jednak doradca zespołu z Milton Keynes.

„Mercedes musiałby w takim wypadku oprotestować aż osiem bolidów. Do tego grona zalicza się jeszcze Ferrari, Alfa Romeo oraz Alpine. Czy faktycznie chcą tego dokonać, a zarazem wywołać wielki skandal? Nie wydaje mi się” - powiedział Helmut Marko w wywiadzie dla F1Insider.

„Spodziewamy się, że również testy przedniego skrzydła będą bardziej rygorystyczne, a w zasadzie bardziej sprawiedliwe. Jeżeli mówimy o tym elemencie, to w Mercedesie jest on najbardziej ruchomy, więc z automatu istnieje możliwość złożenia oficjalnego protestu.

Austriak odniósł się także do zeszłorocznego protestu wymierzonego w stronę systemu DAS.

„Jest to bez wątpienia część tej gry. Wszystkie ekipy drobiazgowo analizują poczynania swoich rywali pod kątem innowacyjnych rozwiązań.”

„W ubiegłym sezonie Mercedes korzystał ze swojego systemu DAS i w tej sprawie skontaktowaliśmy się z FIA. Federacja uznała wówczas to rozwiązanie za nielegalne, ale ich zespół mógł korzystać z tej koncepcji do końca kampanii. W tamtym czasie to zaakceptowaliśmy, więc nie rozumiem, dlaczego teraz oni nie mogą zaakceptować naszego tylnego skrzydła.”

Image: © Getty Images / Red Bull Content Pool