Mattia Binotto zaskoczony lusterkami w Mercedesie W13

Lewis Hamilton - Mercedes-AMG Petronas Formula One Team / © Mercedes-AMG Petronas Formula One Team / LAT Images

Mattia Binotto zwrócił uwagę, że nowe lusterka w Mercedesie W13 pełnią funkcję aerodynamiczną, co jest niezgodne z dotychczasowymi ustaleniami.

Sezon 2022 przynosi wiele zmian w regulaminie technicznym, co wymusiło na zespołach znaczne przeprojektowanie swoich konstrukcji. Każda z ekip starała się jak najlepiej zinterpretować przepisy i zyskać przewagę nad konkurencją. Efekty tych prac zaprezentowano tak naprawdę dopiero w Barcelonie, gdzie w ostatnim tygodniu lutego odbyły się pierwsze jazdy po torze.

Podczas trzydniowej próby zebrano cenne dane, a następnie inżynierowie wprowadzili poprawki do konstrukcji. Radykalnych zmian dokonał przede wszystkim Mercedes. Na oficjalne testy do Bahrajnu mistrzowie świata przywieźli samochód ze zmodyfikowanymi sekcjami bocznymi, które… prawie nie występują. Takie rozwiązanie ma znacząco poprawić czas okrążenia.

Jak się okazało, Mercedes wprowadził też mniej widoczną zmianę, która nie umknęła szefom innych zespołów. Chodzi o przeprojektowane lusterka, które mają dać kolejne korzyści aerodynamiczne. Uwagę na to zwrócił Binotto, którego zdaniem nie powinno tak być w myśl obowiązujących przepisów.

„W kwestii lusterek niektórzy są zaskoczeni, w tym również i ja. Nie spodziewaliśmy się tego. Myślę, że w przyszłości trzeba się nimi zająć” – powiedział Mattia Binotto podczas konferencji prasowej w Bahrajnie.

„Już w przeszłości zawsze twierdziliśmy, że lusterka nie powinny mieć żadnego zastosowania aerodynamicznego. Powinny służyć tylko do patrzenia za siebie, a myślę, że sposób, w jaki potraktowali bądź zaprojektowali swój samochód, z pewnością sprawia, że lusterka mają znaczący wpływ na aerodynamikę.”

„Uważam, że bez wątpienia powinniśmy z tym skończyć na przyszłość, ponieważ istnieje ryzyko, że wkrótce wszystkie zespoły zaczną projektować lusterka wyglądające jak statki kosmiczne, a nie sądzę, by było to, czego szukamy jako Formuła 1” – dodał szef Ferrari.

Mattia Binotto nie zamierza natomiast kwestionować podejścia Mercedesa co do sekcji bocznych. Zmiany te miały być konsultowane z FIA, a więc powinny być w pełni legalne. Szef Ferrari przyznał jedynie, że ośmiokrotni, a zarazem obecni mistrzowie świata wyprodukowali „wspaniały samochód”.

Image: © Mercedes-AMG Petronas Formula One Team / LAT Images