Max Verstappen: Po prostu mieliśmy szczęście i wygraliśmy jedno miejsce

Max Verstappen - Aston Martin Red Bull Racing / © Getty Images / Red Bull Content Pool

Max Verstappen ukończył wyścig o GP Wielkiej Brytanii na drugim miejscu po tym, gdy problemy z oponami mieli kierowcy Mercedesa. Holender wie jednak, że był od nich wolniejszy i swój rezultat traktuje w kategorii tych szczęśliwych.

Przez większość dystansu wyścigu o GP Wielkiej Brytanii nie działo się zbyt wiele. Lewis Hamilton kontrolował swoją przewagę nad Valtterim Bottasem, a Max Verstappen jechał na niezagrożonym trzecim miejscu. Gdy wydawało się, że rywalizacja zakończył się właśnie takim rezultatem, nagle problemy spotkały kierowców Mercedesa. W obu samochodach nie wytrzymały bowiem opony. Zyskał więc na tym Max Verstappen, który do mety dojechał na drugim miejscu.

„Tak, to fajny rezultat, choć oczywiście mieliśmy trochę szczęścia. W zasadzie jesteśmy z powrotem na podium” – mówił Max Verstappen. „Dla mnie był to właściwie bardzo nudny wyścig, aż do ostatnich trzech okrążeń. Sam w sobie był to jednak fajny wyścig”.

„Jechałem na własną rękę. Chyba mówiłem swojemu inżynierowi, że on też musi wystarczająco dużo się napić. W takim wyścigu nie mam zbyt wiele do roboty, dwa samochody przede mną odjeżdżają, a za mną jest wielka dziura. Tylko na starcie musiałem chwilę popracować, bo utknąłem za Bottasem, ale potem znów było w porządku”.

Gdy uszkodzeniu uległa lewa przednia opona w samochodzie Valtteriego Bottasa, inżynierowie Maxa Verstappena postanowili go ściągnąć do alei serwisowej po komplet miękkiego ogumienia, by wywalczył dodatkowy punkt za najlepsze okrążenie. Poza tym jego opony również nie były już w najlepszym stanie i istniało ryzyko awarii.

Ostatecznie Max Verstappen osiągnął najlepszy czas okrążenia i niewiele zabrakło, by odniósł zwycięstwo, gdyż pół „kółka” przed metą w oponie Lewisa Hamiltona również zeszło powietrze. Brytyjczyk zdołał jednak utrzymać prowadzenie. Mimo to holenderski kierowca jest zadowolony ze swojego wyniku, bo i tak nie był w stanie nawiązać walki z Mercedesem.

„Gdyby Bottas nie miał przebitej opony, bylibyśmy trzeci. Po prostu mieliśmy więc szczęście i wygraliśmy jedno miejsce, i dodatkowy punkt za najszybsze okrążenie zawsze jest fajny”.

„Nie sądzę, żeby Mercedes martwił się o dodatkowe miękkie opony w przyszłym tygodniu, po prostu zrobi dodatkowy postój. Są przecież wystarczający szybcy” – podsumował Max Verstappen.

Image: © Getty Images / Red Bull Content Pool