Mazepin: Krytyka środowiska nie robi na mnie wrażenia

Nikita Mazepin - Haas F1 Team / © Haas F1

Nikita Mazepin stwierdził, że fala krytyki, jaka spadła na niego po publikacji kontrowersyjnego filmu z jego udziałem, nie robi na nim wrażenia. Kierowca Haasa skomentował także relacje, jakie łączą go z Mickiem Schumacherem.

Film, jaki opublikowany został na profilu Rosjanina w jednym z portali społecznościowych, wywołał szerokie oburzenie. W miarę upływu czasu coraz częściej zaczęły pojawiać się głosy sugerujące, że Haas powinien zerwać dopiero co podpisany kontrakt ze swoim nowym zawodnikiem.

Ekipa z Kannapolis potwierdziła jednak, że Mazepin będzie reprezentować jej barwy w sezonie 2021, a jego zachowanie będzie traktowane jako wewnętrzna sprawa zespołu.

21-latek przyznał, że wszelkie niepochlebne opinie wypowiadane pod jego adresem nie robią na nim wrażenia.

„Są konkretne powody, dla których jestem traktowany nieco inaczej niż inni. Nie są one związane ze światem wyścigowym” – powiedział Mazepin.

„Przyzwyczaiłem się już do tego i zupełnie się tym nie przejmuję.”

Moskwianin zadebiutuje w mistrzostwach świata Formuły 1 jako zespołowy partner Micka Schumachera. Zapytany o łączące ich relacje stwierdził, że są jedynie starymi znajomymi z czasów kartingu i z całą pewnością nie można mówić o panującej między nimi przyjaźni.

„Jest bardzo miły. Kiedy byliśmy w jednej ekipie, panował między nami zdrowy szacunek.”

„Potem straciliśmy kontakt i z biegiem czasu zmieniliśmy się. Nie jesteśmy przyjaciółmi, tylko dawnymi kolegami z czasów wspólnych startów w kartingu.”

Rosjanin skomentował także kwestię przyszłorocznej rywalizacji – zarówno z synem Michaela Schumachera, jak i z pozostałymi rywalami.

„Nie obchodzi mnie jego nazwisko. Może dzięki temu ma większe wpływy, ale ciąży też na nim większa presja. Kiedy jednak opuszczam wizjer kasku, kompletnie o tym nie myślę.”

„Musimy mieć realistyczne podejście. Spodziewamy się, że będzie to trudny sezon i nie sądzę, aby wokół nas było dużo samochodów, z którymi będziemy mogli walczyć.”

Image: © Haas F1