McLaren i Red Bull nie odbędą testów przed startem sezonu 2020

Max Verstappen i Lando Norris / © Getty Images / Red Bull Content Pool

McLaren i Red Bull, w przeciwieństwie między innymi do Ferrari oraz Mercedesa, nie będą w stanie przygotować bolidu z 2018 roku i zorganizować sesji testowej dla swoich kierowców, aby mogli wdrożyć ostatnie przygotowania do rozpoczęcia sezonu.

Regulamin Formuły 1 zezwala na wykorzystywanie bolidów starszych niż dwa lata do testów, w których nie ma ograniczeń dotyczących między innymi liczby przebytych kilometrów. Oczywiście ze względu na brak aktualności konstrukcji, zdobywane dane nie mają większej wartości, jednak po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa, jest to bardzo dobra okazja do przygotowania kierowców oraz personelu do rywalizacji.

Niestety nie wszystkie zespoły będą w stanie przeprowadzić taki test. Zaliczamy do nich Red Bulla, który w 2019 roku przesiadł się z silników Renault na Hondę. Z oczywistych względów zamontowanie jednostki napędowej innego producenta wymaga zbyt dużych zasobów. McLaren natomiast w sezonie 2018 już korzystał z jednostek Renault. Niestety w tym przypadku problem stanowi lokalizacja egzemplarza sprzed dwóch lat, który znajduje się aktualnie we Francji. Po przywiezieniu silnika do Wielkiej Brytanii, personel musiałby poddać się kwarantannie, co jest oczywiście zbyt dużym ryzykiem dla zespołu.

„Niestety ze względu na te wszystkie zmiany dostawców silników w ostatnich latach, nie mamy możliwości przygotowania auta sprzed dwóch sezonów. Niemniej jednak, jak za pewne widzieliście, Lando przygotowuje się do sezonu jeżdżąc gokartem oraz bolidem F3. Szukamy również czegoś dla Carlosa, aby zawodnicy byli gotowi do sezonu. Przed nimi między innymi trochę pracy do wykonania w symulatorze” – powiedział Andreas Seidl, szef McLarena, w wywiadzie dla Sky Sports F1.

Lando Norris w zeszłym tygodniu miał okazję wsiąść za kierownicę samochodu wystawianego w Euroformule Open przez zespół Carlin. Tymczasem zespół McLaren koncentruje się obecnie na wdrożeniu procedur pozwalających na bezpieczne uczestnictwo w GP Austrii.

„Próbujemy przejść przez wszystkie procedury i procesy dotyczące zachowania w garażu w nowej rzeczywistości społecznego dystansu. Jestem zadowolony z kroków, jakie podejmujemy jako ekipa. Wszystkie szczegóły zostały przedstawione przez FIA i Formułę 1 w zakresie tego, jak ma przebiegać weekend w Austrii. Dokładnie to rozumiemy, łatwo jest się skoncentrować na przygotowaniach do kolejnych weekendów. Liczę na to, że będziemy mieli dobry start w Austrii” – dodał.

Start sezonu 2020 Formuły 1 zaplanowany jest na pierwszy weekend lipca.

Image: © Getty Images / Red Bull Content Pool