McLaren walczy o kolejną pożyczkę w celu ratowania płynności finansowej

Carlos Sainz - McLaren F1 Team / © McLaren F1

McLaren wszczął postępowanie prawne mające na celu zapewnienie kolejnych pilnych funduszy dla ratowania spółki, pogrążonej w poważnym kryzysie finansowym.

Jak informuje BBC, koncern walczy w sądzie o uzyskanie kolejnej pożyczki pod zastaw swojej fabryki w Surrey oraz zbioru zabytkowych samochodów. Jeśli nie uzyska jej do 17 lipca, straci płynność finansową.

Jednak grupa inwestorów zablokowała ten ruch twierdząc, że aktywa te zostały już wykorzystane jako zabezpieczenie obligacji w 2017 roku. Dzięki temu spółka zebrała wówczas 650 milionów funtów dofinansowania do działalności.

Stąd też wzięło się niezadowolenie części z nich, którzy obawiają się, iż plan kolejnego kredytu może podważyć bezpieczeństwo ich własnych pożyczek. McLaren uważa jednak, że zamierzona przez nich operacja jest całkowicie legalna i wniósł sprawę do sądu w celu zapobiegnięcia blokowaniu przez swoich inwestorów planu finansowania.

Według zapisów dokumentów sądowych, w ciągu ostatnich 18 miesięcy, McLaren otrzymał od wszystkich akcjonariuszy 500 milionów funtów – ostatnia transza 291 milionów wpłynęła w marcu tego roku – jako „zapewnienie grupie wystarczającej płynności w celu sfinansowania biznesplanu”.

Grupa McLaren podaje, że wszystkie te pieniądze zostały już wydane, co było skutkiem bezpośredniego wpływu pandemii koronawirusa.

„Skala i skutki pandemii szybko stały się widoczne dla wyższej kadry kierowniczej” – zapisano w dokumentach.

„Pandemia wywarła ogromny i szkodliwy wpływ na wyniki handlowe Grupy. Początek sezonu F1 został opóźniony. Salony samochodowe zostały tymczasowo zamknięte; dostawy zostały przerwane, a produkcja zawieszona lub utrudniona. Spadły przychody oraz zamówienia klientów, a dodatkowe koszty związane ze zdrowiem i bezpieczeństwem wzrosły.”

McLaren zanotował w pierwszym kwartale tego roku stratę 133 milionów funtów, która w drugim kwartale może wzrosnąć, ze względu na to, iż końcem marca w wielu rejonach świata nastąpił poważny kryzys pandemiczny.

W ostatnim czasie McLaren rozważał wystawić na sprzedaż mniejszościowe pakiety akcji w celu zapewnienia środków na dalszą działalność – jednak jest to plan ostateczny, w razie, gdyby zawiodły wszelkie inne formy pomocy. Ruch ten miałby również na celu zabezpieczenie rentowności zespołu McLaren F1 Team, którego personel zostanie uszczuplony o 70 pracowników. W zeszłym miesiącu koncern ogłosił dodatkowo zwolnienie 1200 pracowników fabryki, po tym, jak rząd odmówił udzielenia pożyczki w kwocie 150 milionów funtów.

Udziałowcy McLarena – w tym Mumtalakat, suwerenny fundusz majątkowy rodziny królewskiej Bahrajnu, saudyjski miliarder Mansour Ojjeh oraz kanadyjski biznesmen Michael Latifi – odmówili zainwestowania jakichkolwiek pieniędzy.

Przesłuchanie w celu ustalenia, czy zaproponowane refinansowanie może zostać zrealizowane, odbędzie się w przyszłym tygodniu.

Image: © McLaren F1