McLaren wyjaśnia największe słabości bolidu MCL60

Oscar Piastri - McLaren F1 Team / © McLaren F1 / LAT

Zespół McLaren jest świadomy, że za niska siła docisku podczas Grand Prix Miami była odpowiedzialna za niezadowalające tempo MCL60.

Brytyjska stajnia otwarcie przyznaje, że nie spełnił swoich rozwojowych założeń na sezon 2023. Ekipa celowała w czwarte miejsce w klasyfikacji konstruktorów jednak tempo w początkowej części kampanii i niespodziewane pojawienie się w czołówce klasyfikacji Astona Martina spowodowały, że zespół znalazł się w walce z Alpine dopiero o piątą pozycję, z olbrzymią stratą do czołowej czwórki.

Po Grand Prix Azerbejdżanu mogło się wydawać, że wprowadzone przez McLarena poprawki pomogły zarówno w tempie kwalifikacyjnym i wyścigowym. Odmienna specyfikacja toru w Miami brutalnie zweryfikowała jednak początkowy optymizm.

„Myślę, że pojawia się trend. Ten trend polega na tym, że gdy przyczepność jest wysoka, nasz samochód zyskuje na konkurencyjności” – powiedział Andrea Stella, szef ekipy z Woking.

„Uważamy, że ten trend jest związany z faktem, iż im mniejsza przyczepność, tym więcej czasu trzeba spędzać bez mocnego hamowania i pełnego gazu. To sytuacja, w której nasz samochód nie działa zbyt dobrze.”

„W drugim treningu był to najwyższy punkt pod względem przyczepności, ponieważ nie dość, że była późniejsza pora dnia, to jeszcze było pochmurno, temperatury były niskie. Samochód był znacznie lepszy, a kierowcy mogli naciskać.”

„Jeśli agresywnie hamujesz, minimalizujesz tę fazę w środku zakrętu, w której hamujesz, odpuszczając przepustnicę, i natychmiast zyskujemy konkurencyjność. Jeśli spojrzymy na przykład na Baku, z nowym asfaltem w tym roku, przyczepność była wysoka i we wszystkich sekcjach, w których można mocno hamować, krótkich zakrętach, takich jak zakręty jeden i dwa, byliśmy konkurencyjni.”

„Jeśli jednak zobaczysz sekcję zamkową, w której nie można w pełni naciskać, nie byliśmy zbyt konkurencyjni nawet w Baku. Więc to jest trend i ważne jest, aby go zrozumieć, ponieważ wyznacza on również kierunek rozwoju” – wyjaśnił Hiszpan.

Image: © McLaren F1 / LAT