McLaren zalicza solidny występ w GP Portugalii

Lando Norris - McLaren F1 Team / © McLaren F1

McLaren może zaliczyć Grand Prix Portugalii do całkiem udanych. Zarówno Lando Norris, jak i Daniel Ricciardo znaleźli się w pierwszej dziesiątce, dzięki czemu skład z Woking utrzymał się na trzecim miejscu w klasyfikacji konstruktorów.

Po raz kolejny w tym sezonie świetny wyścig przejechał Lando Norris. Brytyjczyk ruszał do GP Portugalii z siódmej pozycji, ale po dobrym starcie i świetnym zachowaniu podczas neutralizacji wywalczył finalnie piąte miejsce, co pozwoliło mu zachować trzecią lokatę w klasyfikacji generalnej.

„Jestem bardzo zadowolony z przebiegu rywalizacji. To był mocny wyścig w wykonaniu całego naszego zespołu, bowiem z pozytywnym skutkiem udało nam się zrealizować naszą strategię” – powiedział Lando Norris.

„Mogłem wyprzedzić kilku kierowców zarówno podczas startu, restartu, jak i po wizycie w alei serwisowej. Jestem naprawdę zadowolony z pracy całej ekipy i mojego występu. Zdobyliśmy kilka dobrych punktów, a piąte miejsce jest najlepszym możliwym wynikiem, jaki mogliśmy tu osiągnąć. Jestem więc bardzo szczęśliwy. Ten sukces to oczywiście zasługa wszystkich ludzi pracujących w fabryce, jak i tych obecnych tutaj na miejscu. Wykonali naprawdę kawał dobrej roboty, za co należą im się ogromne podziękowania.”

GP Portugalii było trudniejsze dla startującego z szesnastego pola Daniela Ricciardo. Australijczyk wciąż oswaja się z nowym otoczeniem i choć nie poradził sobie w sobotnich kwalifikacjach, tak w wyścigu zdołał stoczyć kilka pojedynków, z których wyszedł zwycięsko. Ostatecznie zajął dziewiąte miejsce, dowożąc do mety cenne punkty dla ekipy.

„Niedziela była dla mnie z pewnością lepszym dniem. Udało mi się zrobić to, co sobie założyłem. Wyprzedziłem kilka samochodów, stoczyłem parę walk i pozbyłem się złości z soboty, więc generalnie jestem zadowolony. W wyścigu doświadczyłem kilku naprawdę pozytywnych momentów, a po przejechaniu kolejnego dystansu wyścigowego czuję, że mam sporo informacji zwrotnych dla zespołu – przyznał Daniel Ricciardo.

Przejechanie kolejnego wyścigu było dla zawodnika z Perth bardzo ważne, zwłaszcza w tak dobrym stylu. Pozwoliło mu to zebrać kolejne cenne doświadczenie w nowym dla niego samochodzie, a co za tym idzie, dać ekipie wskazówki usprawniające tegoroczną konstrukcję.

„Moje osobiste odczucia są takie, że wciąż nie jestem w stanie robić w samochodzie takich rzeczy, jakie bym chciał, a gdy próbuję, nie do końca mi to wychodzi. Uważam więc, że powinniśmy dokładnie przeanalizować ustawienia bolidu. Być może kolejne pakiety poprawek sprawią, iż będę czuł się coraz pewniej” – kontynuował.

„Ogólnie rzecz biorąc, jestem optymistycznie nastawiony do tego, jak potoczył się ten wyścig. Jeszcze raz dziękuję zespołowi na torze oraz temu w Woking za wsparcie i ciężką pracę w ten weekend. Nie mogę się już doczekać Hiszpanii, która czeka mnie za kilka dni.”

Image: © McLaren F1