McLaren zaprezentował bolid MCL35M

McLaren MCL35M - McLaren F1 Team / © McLaren F1

W Centrum Technologicznym w Woking odsłonięto dziś oficjalnie konstrukcję MCL35M, za sterami której rywalizować w tym sezonie będą Lando Norris i Daniel Ricciardo.

Zeszłoroczna kampania mistrzostw świata była dla McLarena najlepszym rokiem od sezonu 2012. Zdobycie dwóch miejsc na podium i systematyczne kończenie zmagań w czołówce zaowocowało – przy odrobinie szczęścia – zakończeniem rywalizacji na trzeciej pozycji wśród konstruktorów. Systematyczny progres brytyjskiego składu to w głównej mierze zasługa przemyślanej i dobrze przeprowadzonej wewnętrznej restrukturyzacji, która wzniosła zespół na nowy, wyższy poziom.

Legendarny team w dużym stopniu poradził sobie również z problemami finansowymi dzięki sprzedaży udziałów amerykańskiej firmie inwestycyjnej MSP Sports, która w ciągu najbliższych dwóch lat przejmie 33% własności zespołu za kwotę 185 mln funtów. Warto nadmienić także, że ekipa nadzorowana przez Zaka Browna i Andreasa Seidla może poszczycić się szeroką listą sponsorów, która systematycznie się powiększa o kolejnych reklamodawców.

Konstrukcja MCL35M i powrót do silnikowej współpracy z Mercedesem

W związku z zamrożeniem wielu elementów nadwozia nie należy w tym roku spodziewać się rewolucji w wyglądzie bolidów względem ubiegłorocznych modeli. Wyjątkiem na tej płaszczyźnie jest McLaren, który w tym okresie zdecydował się powrócić do silnikowej współpracy z Mercedesem. Zmiana jednostki napędowej wymusiła na specjalistach z Woking wprowadzenie kilku modyfikacji w obrębie obudowy silnika, a także podwozia, co ma pomóc w lepszym zintegrowaniu całego pakietu.

Barwą dominującą w malowaniu bolidu nadal pozostał kolor pomarańczowy, który dopełniany jest przez błękitne wstawki.

James Key potwierdził, że zaprezentowana dziś wersja samochodu nie jest finalnym wyścigowym konceptem brytyjskiego zespołu.

„Chciałbym przejąć część obowiązków lidera ekipy” – powiedział Lando Norris.

„Chodzi o możliwość wzięcia na siebie większej odpowiedzialności, a to przychodzi wraz z doświadczeniem. Nie mogłem tego zrobić w minionym sezonie, ale teraz mamy w zespole Daniela, dla którego jest to nowe otoczenie.”

„Współpraca z nim to dla mnie świetna okazja do nauki od kogoś, kto wiele razy zwyciężał i stawał na podium. Carlos bardzo mi pomógł, stanowiliśmy zgrany zespół i to owocowało dobrymi wynikami. Daniel jest jednak inny, więc nasza współpraca też będzie wyglądać inaczej. To dopiero pierwsze dni, a co będzie potem – czas pokaże.”

„Podjąłem decyzję w maju 2020 roku” – przyznał Daniel Ricciardo.

„Możliwość bycia tutaj i noszenia na sobie tych kolorów – dopiero teraz to wszystko wydaje się takie prawdziwe.”

„Rok 2020 był dziwny. Spędzałem czas na farmie, miałem bardzo słaby zasięg WiFi i rozmyślałem o swojej przyszłości. To było niezwykłe. Pozwoliło mi to oczyścić umysł, ponieważ znajdowałem się dosłownie pośrodku niczego. Dobrze, że się tam znalazłem i podjąłem tę decyzję.”

McLaren MCL35M
Image: © McLaren F1