Mercedes kolejny raz grozi odejściem z F1. Powodem niekorzystne warunki finansowe

Valtteri Bottas - Mercedes AMG Petronas F1 Team / © Mercedes AMG Petronas F1 Team / LAT Images

Kwestia finansów w F1 to temat, który powraca w środowisku królowej sportów motorowych niczym bumerang. Obecnie zespoły są na etapie finalizowania nowej umowy komercyjnej, której wzór został w piątek poparty m.in. przez zespół Ferrari i Williams. Swój sprzeciw wyraził natomiast Toto Wolff, powołując się na krzywdzące warunki finansowe.

Nowy zbiór zasad, który zacznie obowiązywać od sezonu 2022, zakłada przede wszystkim zmniejszenie wydatków, co ma pozwolić zmniejszyć różnice w stawce i zahamować nielimitowany wyścig zbrojeń. Rewolucja ma również uderzyć w nową umowę Concorde Agreement, która w swoim nowym wzorze ma zakładać bardziej sprawiedliwy podział finansów między zespołami.

Toto Wolff podczas konferencji prasowej dość stanowczo wypowiedział się na temat wzoru nowej umowy komercyjnej, która jego zdaniem jest nie do przyjęcia dla zespołu srebrnych strzał.

"Umowa Concorde Agreement jest bardzo złożonym tematem, który wymaga dokładnej analizy i poprawy wadliwych punktów" - przyznał Toto Wolff.

"W pracach nad konstruowaniem nowego dokumentu bierze udział dziesięć zespołów, władze F1 oraz przedstawiciele FOM. Szanujemy każdego, ponieważ każdy ma prawo do swojego poglądu na dany temat. My jako zespół jesteśmy bardzo zadowoleni z faktu, że od sezonu 2021 podział nagród finansowych będzie znacznie bardziej sprawiedliwy."

"Obecny wzór umowy jest jednak dla nas bardzo krzywdzący i stawia nas w roli największej ofiary. Ferrari zachowało swój status, a Red Bull może równoważyć swoje dochody z AlphaTauri. Kwestia problematyczna dotyczy rozmów z drugą stroną barykady, która musi chcieć dążyć do wspólnego kompromisu. Jeżeli by tak było, to dialog zostałby zakończony sukcesem. Niestety osobiście nie zauważyłem takich chęci z drugiej strony."

"Mercedes przyczynił się bardzo mocno do rozwoju Formuły 1 przez ostatnie lata. Oprócz swojej konkurencyjności, mamy w swoich szeregach kierowcę, który ma bardzo szeroki globalny zasięg. Podczas negocjacji nie byliśmy traktowani tak, jak powinniśmy być, co jest dla mnie dużym zaskoczeniem. Dlatego obecnie jesteśmy otwarci na kilka rozwiązań, zarówno prawnych, jak i handlowo – sportowych."

"Z mojego punktu widzenia nie czuje się gotowy do podpisania nowej umowy Concorde" - zakończył Toto Wolff.

Na słowa szefa zespołu Mercedes natychmiast odpowiedziały władze F1: "Przedstawiciele władz serii współpracowały ze wszystkimi zespołami w konstruktywny i należyty sposób, co pozwoliło wysłuchać wszystkich pozytywnych i negatywnych opinii."

"Przygotowany dokument prawny jest bardzo ważny dla przyszłości sportu i wszystkich naszych kibiców. Seria cały czas się rozwija i nie zamierza dalej opóźniać podpisania nowego dokumentu."

Image: © Mercedes AMG Petronas F1 Team / LAT Images