Mercedes miał zrezygnować z apelacji po GP Abu Zabi za sprawą osiągnięcia nieformalnego porozumienia z FIA

Grand Prix Abu Zabi 2021 / © Mercedes AMG Petronas F1 Team / LAT Images

Według BBC Mercedes wycofał się z apelacji w sprawie kontrowersyjnego zakończenia sezonu w Abu Zabi po zawarciu nieformalnej umowy z FIA, która miała przewidywać usunięcie ze stanowisk Michaela Masiego i Nikolasa Tombazisa - zespół jednak odrzuca to twierdzenie.

Nie cichną echa po dyskusyjnej decyzji dyrektora wyścigowego z ramienia FIA podczas kończącego sezon wyścigu o Grand Prix Abu Zabi. Po zakończeniu rywalizacji Mercedes zadeklarował wszczęcie postępowania odwoławczego, które dotyczyło nieprawidłowego zastosowania przepisów przez Michaela Masiego. Po odrzuceniu pierwszej apelacji „srebrne strzały” wycofały się z kolejnego odwołania i uznały wyniki Grand Prix, zaznaczając jednak, że domagają się śledztwa w tej sprawie.

Jak informuje serwis BBC, Mercedes zrezygnował z apelacji po osiągnięciu nieformalnego porozumienia „coś za coś” z FIA. Brytyjska stacja dodała, że umowa miała przewidywać, iż Michael Masi i Nikolas Tombazis nie będą już pełnić swoich funkcji w sezonie 2022.

Zespół z Brackley zaprzecza jednak, że takie porozumienie zostało osiągnięte, podtrzymując swoje wcześniejsze stanowisko, iż zrezygnowali z apelacji, po tym, jak otrzymali zapewnienie, że sprawa będzie potraktowana poważnie i zostanie szczegółowo zbadana przez Międzynarodową Federację Samochodową.

Miesiąc po wydarzeniach w Abu Zabi, jedyną reakcją federacji na zakończenie sezonu jest oświadczenie, wydane przed ogłoszeniem przez Mercedesa rezygnacji z dalszych działań apelacyjnych, w którym zagwarantowano w najbliższej przyszłości szczegółową analizę i przedstawienie wyjaśnień.

W zeszłym miesiącu Toto Wolff zapowiedział, że „Mercedes pociągnie FIA do odpowiedzialności za swoje decyzje” i przyznał, że wierzy w możliwość współpracy pomiędzy zespołami a organami zarządzającymi, tak aby stworzyć solidniejszy proces decyzyjny.

Jednak w dalszym ciągu przyszłość Masiego i Tambazisa nie jest pewna. Dziennikarz Andrew Benson w swoim artykule przywołał opinię wysokiej rangi osobistości, którzy powiedzieli BBC Sport, że nie widzą możliwości, aby obecny dyrektor wyścigowy zachował swoją pozycję, jednak zwracają szczególną uwagę na fakt, że FIA znajduje się w trudnej sytuacji, ponieważ nie ma oczywistego zastępstwa na tym stanowisku.

Image: © Mercedes AMG Petronas F1 Team / LAT Images