Mugello i Soczi finalizują organizację wyścigów z udziałem publiczności

Ferrari Finali Mondiali 2019 Mugello / © Scuderia Ferrari

Zdaniem Chase’a Careya pierwszym torem, na którym pojawią się kibice, ma być Mugello, ale to organizatorzy wyścigu o Grand Prix Rosji jako pierwsi rozpoczęli oficjalną sprzedaż biletów.

Podczas poniedziałkowej telekonferencji dla inwestorów Liberty Media, Chase Carey stwierdził, że pierwszym wyścigiem Formuły 1, na jakim pojawią się kibice, będzie Grand Prix Toskanii na torze Mugello zaplanowane na 13 września. Wyścig na torze położonym nieopodal Florencji ma odbyć się przy mocno ograniczonej liczbie fanów. Do tej pory jednak brak jest oficjalnego komunikatu potwierdzającego obecność oraz liczbę kibiców, którzy będą mogli zostać wpuszczeni na tor.

Znacznie więcej szczegółów zdradzili dziś promotorzy Grand Prix Rosji. Organizatorzy wyścigu planują, aby zmagania kierowców walczących na Sochi Autodrom mogło śledzić na miejscu 30 tysięcy kibiców.

Zaplanowane na 27 września Grand Prix Rosji to obecnie jedyny wyścig, na który można nabyć bilet. Organizatorzy tego wydarzenia zdecydowali się na sprzedaż biletów w takiej ilości, aby kibice mogli wypełnić połowę miejsc na torze.

Aleksiej Titow, dyrektor wykonawczy promotora wyścigu przyznał, że po trwającej trzy miesiące przerwie w sprzedaży biletów deklaracja rządu o organizacji wyścigu stała się impulsem do jej wznowienia.

“Od trzech miesięcy nie byliśmy zaangażowani w sprzedaż biletów. Teraz powoli to wznawiamy, biorąc pod uwagę zapowiedź rządu, że wyścig się odbędzie.”

“Prawdopodobnie jest przedwcześnie, aby mówić o obecnej liczbie sprzedanych biletów. Obraz sytuacji jest jednak coraz bardziej klarowny, jeżeli chodzi o ogólne ograniczenia związane z koronawirusem.”

“W tej chwili mówimy o 50 procentach całkowitej pojemności Parku Olimpijskiego. Oznacza to, że maksymalna liczba fanów będzie wynosić nie więcej niż 30-32 tysiące.”

Pomimo planów zaproszenia kibiców, surowe środki bezpieczeństwa nadal obowiązywać będą w padoku. Zespoły nadal będą musiały pozostawać we wzajemnej izolacji, a ilość dziennikarzy pozostanie mocno ograniczona. Nie odbędą się także takie wydarzenia jak spacery aleją serwisową czy sesje autografów, a w ich miejsce organizatorzy deklarują zorganizowanie innych atrakcji, na temat których trwają obecnie rozmowy z władzami Formuły 1.

“Tak, będziemy mieć kibiców, ale nie odbędą się imprezy typu pit walk. Nie będzie sesji autografów, ale w najbliższym czasie ogłosimy, jak zastąpić te punkty programu. Mamy kilka pomysłów, których szczegóły finalizujemy teraz z Formułą 1.”

“Padok pozostanie zamknięty. Tutaj będzie obowiązywać protokół antywirusowy FIA. Pod tym względem wyścig w Rosji nie będzie różnić się od innych” - zakończył Titow.

Image: © Scuderia Ferrari