Najtwardsze ogumienie wyborem Pirelli na Grand Prix Kataru

Lance Stroll - Aston Martin Cognizant F1 Team / © Aston Martin Cognizant F1 Team

Najtwardsze trzy mieszanki w swojej gamie wybrała firma Pirelli na zbliżającą się rundę o GP Kataru, wyjaśniając swoją decyzję brakiem znajomości właściwości asfaltu oraz obciążeniami, jakie generują zakręty.

Pętla Losail to nowy obiekt w kalendarzu Formuły 1, a brak rywalizacji w tym miejscu stawia przed wszystkimi wiele pytań, w tym i przed dostawcą ogumienia dla zespołów F1, który nie posiada swoich danych.

Z pomocą Pirelli przyszedł jednak promotor rywalizacji, który dostarczył informacje o asfalcie i jego właściwościach, jednak mimo to włoska firma zdecydowała o wyborze najtwardszych mieszanek: C1, C2 i C4.c

Tor Losail posiada 16 zakrętów i od początku gościł Motocyklowe Mistrzostwa Świata, a w tym roku będzie też areną zmagań Formuły 1. Oczekuje się, że większość łuków tego obiektu będzie pokonywana ze średnią i dużą prędkością, a potrójny prawy zakręt od 12 do 14 będzie mocno obciążał lewą przednią oponę.

Dostawca ogumienia spodziewa się również wysokiego poziomu ewolucji toru, czego powodem jest jego umiejscowienie na pustynnym obszarze, a brak serii towarzyszących, które pomogłyby w nagumowaniu, nie pomaga.

„Z danych oraz wykonanych przez zespoły symulacji wynika, że Losail jest obiektem mocno obciążającym ogumienie, z wymagającymi zakrętami – podobnymi do Silverstone czy Mugello – oraz dość agresywnym asfaltem. Wpływ na przyczepność może mieć także piasek z otaczającej tor pustyni” - czytamy w charakterystyce toru.

„Nawierzchnia toru pozostaje bez zmian od 2004 roku – zapewnia duży poziom przyczepności i z biegiem czasu stała się szorstka, wpływając na zużycie i degradację. W strategicznych miejscach umieszczono na poboczach sztuczną trawę, aby zapobiec nawiewaniu piasku z pustyni – ale nawierzchnia wciąż może być zakurzona, co ogranicza przyczepność. Zakręty 12-14 tworzą jeden długi prawy zakręt o trzech wierzchołkach, gdzie przeciążenia sięgają 5,2 g. Ta sekwencja przypomina Zakręt 8 z toru w Turcji, ale prowadzi w przeciwnym kierunku.”

„Katar to jeden z czterech wyścigów w tegorocznym kalendarzu, które odbywają się przy sztucznym oświetleniu. To oznacza, że ewolucja warunków na torze podczas Grand Prix różni się od wyścigów rozgrywanych o standardowej porze, z dużym spadkiem temperatury nawierzchni podczas zmagań. Ponadto na pustyni występują spore różnice temperatur pomiędzy dniem i nocą.”

Mimo wielu niewiadomych szef Pirelli, Mario Isola, uważa, że są dobrze przygotowani do nowej dla siebie rundy, a odpowiedni dobór mieszanek został podparty analizą otrzymanych danych i symulacjach zespołów.

„Katar przynosi ekscytujące nowe wyzwanie. To wyjątkowe miejsce ma swój charakter, więc nie możemy się doczekać pierwszej wizyty na tym obiekcie. Przybycie na nowy tor nie jest dla nas nowym doświadczeniem i polegamy na danych z symulacji oraz informacjach o samym obiekcie, które zbieramy z wyprzedzeniem, aby wybrać mieszanki, które zostaną wykorzystane” - powiedział Isola.

„Nie mieliśmy okazji zmierzyć chropowatości asfaltu naszymi przyrządami, ale promotor dostarczył nam bardzo wiele przydatnych informacji na temat właściwości podłoża.”

„Z tego, co widzimy, najtwardsze ogumienie w gamie będzie dobrze dopasowane do Losail, ze względu na dość szorstki asfalt i bardzo wymagające zakręty.”

„Jednak ponieważ nigdy wcześniej się tam nie ścigaliśmy, prawdziwy obraz tego, jak opony naprawdę działają na tym torze, otrzymamy dopiero po przybyciu na miejsce” - wyjaśnił.

Image: © Aston Martin Cognizant F1 Team