Newey: Nowy regulamin techniczny nie jest dla F1 krokiem we właściwym kierunku

Adrian Newey - Red Bull Racing / © Getty Images / Red Bull Content Pool

Adrian Newey jest zdania, że nowe regulacje techniczne, które wejdą w życie w 2022 roku, nie są krokiem w dobrą stronę dla Formuły 1.

Władze F1 są przekonane, że nowa generacja bolidów wyrówna całą stawkę, a uproszczona aerodynamika spowoduje, że na torze pojawi się zdecydowanie więcej walki niż w latach ubiegłych. Odmiennego zdania jest jednak dyrektor techniczny Red Bulla, Adrian Newey, który nie podziela entuzjazmu zarządców serii.

„Bardzo mi przykro z powodu straconej szansy” – powiedział Newey.

„Moim zdaniem, jeśli przygotowujemy nowe przepisy, to powinny one gwarantować rozwój we właściwym kierunku. Niestety, ale nowy regulamin ma wiele niedociągnięć.”

„Nie jestem jednak całkowitym przeciwnikiem tych zmian. Uważam jedynie, że nowe wytyczne nie są wystarczające dobre.”

Newey traktuje zbliżającą się rewolucję przepisową jak osobiste wyzwanie, którego chce się podjąć, aby jego praca wciąż przynosiła mu radość.

„Przyznaję, że wciąż muszę poszukiwać [w nowych regulacjach – przyp.red.] czegoś nowego, coś, co będzie mnie ekscytować z osobistego punktu widzenia.”

Brytyjczyk w czasie swojej kariery w F1 współpracował z Williamsem i McLarenem, a od 2006 roku do dziś związany jest ze stajnią z Milton Keynes, której wciąż deklaruje pełną lojalność.

„Williams i McLaren to wyjątkowe ekipy. Czułem się w nich doceniany, choć nie opuszczało mnie wrażenie, że jestem tam tylko pracownikiem. W stosunku do Red Bulla czuję swego rodzaju ojcowską więź” – podsumował.

Image: © Getty Images / Red Bull Content Pool