Norris: Liczę na dobre osiągi ze strony MCL36

Lando Norris - McLaren F1 Team / © McLaren F1

Lando Norris był w optymistycznym nastroju podczas oficjalnej prezentacji tegorocznej konstrukcji zespołu McLaren, oczekując obiecujących perspektyw na pierwszy sezon nowej ery w Formule 1 i na poprawę regularności osiąganych rezultatów.

Zdaniem Norrisa, który w tym tygodniu podpisał korzystny dla niego kontrakt, gwarantujący mu jazdę dla McLarena do 2025 roku, bolid oznaczony symbolem MCL36 to z pewnością duża szansa dla poprawy sytuacji stajni z Woking.

Tegoroczne samochody przeszły poważne zmiany konstrukcyjne w odpowiedzi na wprowadzone nowe zasady i przepisy, w tym wykorzystanie efektu przypowierzchniowego jako głównego generatora docisku aerodynamicznego.

Brytyjczyk przyznał, że jest za wcześnie, aby wiedzieć, jak dobrze jego dotychczasowy styl jazdy będzie pasował do nowej maszyny.

„To pytanie, na które jeszcze nie znam odpowiedzi” - powiedział Lando Norris podczas piątkowej prezentacji nowej konstrukcji brytyjskiej ekipy. „Oczywiście mamy kilka pomysłów wyciągniętych z symulatora, ale dopóki nie wyjedziemy na tor i nie zobaczymy, jak się spisuje, jest to pytanie, które pozostaje bez odpowiedzi.”

„Dla mnie jako kierowcy będzie to okazja, aby wejść w sezon z przytupem. To zawsze będzie dobrą rzeczą, zwłaszcza gdy lub jeśli, będziesz musiał zmienić swój styl jazdy.”

„Mam nadzieję, że tegoroczna konstrukcja pasuje do mojego sposobu prowadzenia i wszystko będzie w porządku. Jednak na pewno pojawią się aspekty, do których będę musiał się dostosować i je zmienić. Myślę, że tak będzie w przypadku wszystkich.”

„Prawdopodobnie mógłbyś dokonać większej różnicy niż w poprzednich latach, jeśli zrozumiesz, jak prowadzić samochód. Zdecydowanie, więc dla nas kierowców, jest to olbrzymia szansa i należy ją jak najlepiej wykorzystać.”

Lando Norris - McLaren F1 Team / © McLaren F1

Norris stwierdził, iż będzie dalej rozwijał postępy, jakie poczynił w zeszłym roku, kiedy to czterokrotnie stanął na podium, w tym finiszując tuż za kolegą z zespołu podczas Grand Prix Włoch.

„Istnieją możliwości, aby kontynuować zeszłoroczny postęp i dokonać jeszcze większego rozwoju. Podstawową rzeczą jest poprawienie regularności w osiąganiu dobrych wyników. Uważam, że to był krok w dobrą stronę, w porównaniu z poprzednimi dwoma sezonami, aby nie popełniać tych małych błędów, które były bardzo kosztowne.”

„Kilka rzeczy po drodze sprawiły, że nie zdobyłem punktów w sytuacji, kiedy powinienem to zrobić. To było może tylko dwa razy albo kilka, kiedy byłem ósmy, a powinienem zająć piąte lub szóste miejsce” – wyjaśnił.

„Po prostu upewniam się, że jestem w Q3, kiedy mam okazję, aby tam być. Zwyczajnie bycie tam, kiedy to się liczy. Czuję się pewny siebie, zwłaszcza jeśli chodzi o prowadzenie samochodu.”

„Odnoszę wrażenie, iż mogę przewodzić w zespole. Myślę, że potencjalnie jestem w takim miejscu, w którym mogę polegać na zespole, jeśli będę potrzebował pomocy z ich strony. Równocześnie będę starał się wspierać ich we wszystkim, jeśli zajdzie taka potrzeba” - zakończył brytyjski kierowca.

McLaren MCL36 / © McLaren F1
Image: © McLaren F1