Norris: Najlepszy czas okrążenia dał mi trzecie miejsce na podium

Lando Norris - McLaren F1 Team / © McLaren F1

Lando Norris przyznał, że jego sensacyjne trzecie miejsce na podium w wyścigu o GP Austrii nie byłoby możliwe, gdyby nie najlepszy czas okrążenia, jaki wywalczył tuż przed wjazdem na metę.

To wielki dzień dla zespołu McLaren. Po ostatnich ogromnych kłopotach finansowych McLaren Group, które mogły doprowadzić nawet do pożegnania się ekipy z Woking z Formułą 1, trzecie miejsce Lando Norrisa to wyjątkowa nagroda. Oczywiście w pełni zasłużona, bowiem obaj kierowcy radzili sobie dziś przyzwoicie, zajmując miejsca w pierwszej dziesiątce na całym dystansie wyścigu. Nie omieszkali również zaliczyć bratobójczej walki, która na szczęście zakończyła się bez konsekwencji.

Dla młodego Lando Norrisa jest to pierwsze podium w karierze. Brytyjczyk po świetnym występie w kwalifikacjach, miał nieco problemów z tempem na dystansie wyścigu, niemniej jednak dobra strategia i umiejętne wykorzystanie wyjazdów samochodu bezpieczeństwa – wraz z karą czasową dla Lewisa Hamiltona – pozwoliły mu cieszyć się z tego bardzo ważnego dla niego oraz McLarena wyniku.

„Nie wiem co powiedzieć” – westchnął wyraźnie szczęśliwy i jednocześnie zaszokowany Lando Norris w wywiadzie dla F1.

„Było kilka momentów w wyścigu, kiedy myślałem, że będzie naprawdę ciężko. Wskoczyłem w końcu na piątą pozycję, ale wtedy Carlos [Sainz] prawie mnie wyprzedził, ale nie poddałem się i udało mi się odzyskać pozycję – no i jestem na podium.”

„To był długi wyścig. Ostatnie kilka okrążeń było naprawdę fajne, naciskałem w nich, jak tylko mogłem.”

„Na ostatnim okrążeniu udało mi się dogonić Hamiltona i odrobić straty, chyba nawet sekundę. Gdyby nie to, nie byłoby mnie na podium” – zauważył Norris.

McLaren udowadnia tym samym swoją dobrą formę, o którą z pewnością będzie musiał zadbać, bowiem pod bokiem ekipy z Woking wyrosła silna konkurencja w postaci „różowego Mercedesa” – zespołu Racing Point.

Mając jednak solidny skład kierowców i przyzwoicie przygotowany samochód, McLaren może pokusić się o zaciętą walkę w obronie ubiegłorocznej czwartej pozycji wśród konstruktorów, co napawa nadzieją wszystkich fanów na spektakularny sezon w wykonaniu zespołów środka stawki.  

„Jestem bardzo szczęśliwy, biorąc pod uwagę to, gdzie nasz zespół był kilka lat temu, a gdzie znalazł się w tamtym roku i teraz. To wielka duma być członkiem takiego zespołu” – zakończył Norris.

Image: © McLaren F1