Nowe 18-calowe opony spowolnią bolidy o dwie sekundy?

Siergiej Sirotkin - Renault F1 Team / © Renault Sport

Zdaniem dyrektora technicznego zespołu Mercedes, Jamesa Allisona, nowe 18-calowe opony będą krokiem wstecz pod względem osiągów samochodu.

Przejście na 18-calowe opony miało pierwotnie nastąpić w sezonie 2021, jednak zostało ono przesunięte wraz z pozostałymi zapisami rewolucji technologicznej w Formule 1 na rok 2022. O rozwiązaniu tym negatywnie wypowiada się dyrektor techniczny zespołu Mercedes AMG Petronas Motorsport, James Allison.

Wszystkie rzeczy związane z większymi felgami i niskoprofilowymi oponami zawsze będą gorsze niż te którymi dysponujemy obecnie” – powiedział Allison.

„Tego rodzaju balonowa opona, którą widać dziś na naszych samochodach i którą widujemy od dziesięcioleci, jest naprawdę świetna do szybkiej jazdy. Pozwala ona naprawdę skutecznie przenosić siły na drogę, jest lekka, działa jako element zawieszenia, pozwala na pracę przy niższym ciśnieniu, dzięki czemu mamy więcej przyczepności.”

„Z punktu widzenia okrążenia obecne rozwiązanie jest właściwe. Nowe opony będą cięższe, mniej przyczepne i nie będą tak dobrze nadawać się do jazdy. Spowolnią samochód o sekundę lub dwie na okrążeniu.”

Według Allisona, te właśnie cechy większych opon stanowić będą ogromny krok wstecz, którego skutków nie zniwelują nawet wysiłki ze strony Pirelli.

Oczywiście Pirelli wkłada wiele wysiłku, aby zmniejszyć te straty i wprowadzić lepszą technologię opon niskoprofilowych. Będą to dobre opony wyścigowe, ale wszystko co związane z nimi, nie będzie tak dobre dla ścigania.”

Większe koła wchodzą w skład pakietu rewolucyjnych zmian jakie mają nastąpić w Formule 1 w celu wyrównania stawki. Zdaniem Jamesa Allisona, wprowadzenie większych opon powinno spełnić pokładane w nich nadzieje, pomimo, że spowoduje to znaczące spowolnienie samochodów.

Każdy kto projektuje samochody wie, że aerodynamika opon jest bardzo ważna. Sposób w jaki samochód wchodzi w interakcję z oponą, ma duży wpływ na aerodynamikę całego bolidu.”

„Jeżeli masz oponę o niższym profilu, jest ona sztywniejsza, mniej się ugina. To stanowi dylemat dla projektantów samochodu.”

„Mieć opony, które nie zakłócają tak bardzo aerodynamiki to dobra wiadomość z naszego punktu widzenia i mam nadzieję, że to wyrówna stawkę.”

Co więcej, według dyrektora technicznego Mercedesa, wprowadzenie nowych opon otworzy nowe pole dla rywalizacji konstruktorów oraz inżynierów poszczególnych ekip, w czym on sam widzi ogromną szansę dla swojego zespołu.

Nowa opona jest dla nas szansą. Owszem, sprawi, że samochód będzie wolniejszy i nie podoba mi się wizualnie, ale to świetna okazja. Przy odrobinie szczęścia będziemy pracować dobrze i lepiej niż nasi konkurenci. Ale to już czas pokaże.”

Image: © Renault Sport