Nowy silnik Mercedesa może zyskać dodatkową moc

Valtteri Bottas - Mercedes AMG Petronas Motorsport / © Mercedes AMG Petronas F1 Team / LAT Images

Dział silnikowy Mercedesa pracuje nad przyszłoroczną jednostką napędową, która może mieć nawet 20 koni więcej od obecnej konstrukcji.

Zespół kierowany przez Hywela Thomasa, który latem zastąpił Andy'ego Cowella, pracuje obecnie nad kolejną wersją jednostki napędowej, która w przyszłym roku napędzać będzie nie tylko fabryczny zespół Mercedesa, ale również trzy ekipy klienckie.

Inżynierowie zatrudnieni w fabryce Mercedes-AMG High Performance Powertrains, skupili się na usprawnieniu przepływu energii w układzie hybrydowym, przeprojektowaniu komór spalania oraz wykorzystaniu innowacyjnych stopów metali opracowanych przez specjalistów ze Stuttgartu. Prace te mają doprowadzić do poprawy niezawodności i wzrostu mocy maksymalnej o około 20 koni mechanicznych.

Pogłoski docierające z Wielkiej Brytanii pojawiają się w bardzo ważnym momencie. Red Bull zabiega bowiem obecnie o zamrożenie rozwoju jednostek napędowych, co miałoby służyć wyrównaniu osiągów przy jednoczesnym ograniczeniu wydatków. Jeżeli jednak plotki na temat nowego silnika ekipy z Brackley potwierdzą się, to jasnym będzie, że Mercedes jest na najlepszej drodze to przedłużenia okresu swojej dominacji.

Jednostka napędowa Mercedes-AMG F1 M11 EQ Performance jest jednym z najważniejszych składników sukcesu, po jaki pewnym krokiem zmierza w tym sezonie Lewis Hamilton. Na podstawie pomiarów akustycznych jej moc maksymalna została oszacowana na 1026 koni mechanicznych.

Image: © Mercedes AMG Petronas F1 Team / LAT Images