Nurburgring potwierdza gotowość do organizacji Grand Prix Formuły 1 w tegorocznej kampanii

Pierre Gasły - Scuderia AlphaTauri / © Getty Images / Red Bull Content Pool

Włodarze toru Nurburgring potwierdzili gotowość do organizacji kolejnego Grand Prix w sezonie 2021, jednak jak dotąd nie zostali o to poproszeni przez Formułę 1.

Niemiecki obiekt w zeszłorocznym sezonie wyścigowym zorganizował wyścig F1, pierwszy raz od 2013 roku, kiedy to w październiku kierowcy stawili się na pętli, aby uczestniczyć w Grand Prix Eifelu.

Nurburgring nie był jednak jedynym torem, który powrócił lub zadebiutował w zeszłorocznym harmonogramie. W 2020 Formuła 1 zawitała na takich obiektach jak Mugello, Imola, Portimao, a także Istanbul Park, gdzie kierowcy o zwycięstwo walczyli w strugach deszczu.

Oficjele królowej sportów motorowych potwierdzili niedawno, że Imola powróci do kalendarza także na sezon 2021, zastępując Grand Prix Chin, jednak oczekuje się, iż w tym gronie znajdzie się również portugalskie Portimao, które wskoczy w miejsce GP Wietnamu.

Ostatnie doniesienia mówiły także o powrocie do kalendarza obiektów Mugello, Istanbul Park i Nurburgringu, w ramach zastępstw za uliczne wyścigi w Monako, Azerbejdżanie oraz Kanadzie, jednak wszystkiemu zaprzeczyła Formuła 1.

Niemniej jednak tor Nurburgring pozostaje nadal w gotowości do organizacji wyścigu Grand Prix, gdyby zaszła konieczność dalszych zmian w tegorocznym kalendarzu.

"Zasadniczo jesteśmy dostępni do rozmów z Formułą 1" - powiedział rzecznik toru Nurbugring w rozmowie z Auto Bild. "Wszystko inne musiałoby być wykazane w trakcie ewentualnych dyskusji."

"Rozmowy w zeszłym roku były bardzo przyjemne i pokazaliśmy, że możemy zorganizować Grand Prix w krótkim czasie."

"Jak dotąd nie toczyliśmy konwersacji z Formułą 1, więc poczekajmy i zobaczmy, co się stanie. W tej chwili nie można powiedzieć nic więcej."

Image: © Getty Images / Red Bull Content Pool