Ocon: Grand Prix na torze Le Mans byłoby świetnym pomysłem

Bugatti Circuit / © FIA WEC

Esteban Ocon twierdzi, że w związku z upływem kontraktu Circuit Paul Ricard chętnie zobaczyłby nowe Grand Prix Francji na torze Le Mans. Francuz dzieli się także swoim pomysłem na połączenie nowych i klasycznych torów.

Grand Prix Francji zostało w 2018 roku przywrócone do Formuły 1 po dziesięcioletniej przerwie. W latach 1991-2008 francuski wyścig odbywał się na torze Magny-Cours. Po powrocie Francji do kalendarza królowej motorsportu, tor zmieniono na Circuit Paul Ricard, którego kontrakt wygasł w tym roku i nie został odnowiony.

„Myślę, że mamy wiele opcji” – powiedział Ocon na temat przyszłości Grand Prix Francji. „Nie sądzę, aby okolice Paryża były realistyczne.”

„Jest wiele opcji, tory uliczne, które mogą się sprawdzić. Oczywiście Magny-Cours jest trochę trudne do wykonania, ale bardziej realistyczny, o którym myślałem, to zdecydowanie Le Mans. Le Mans jako Grand Prix Francji może być niesamowite” – przyznał kierowca Alpine.

Esteban podkreśla, jak według niego można połączyć dodawanie nowych torów do kalendarza z istniejącymi już starymi obiektami.

„Zdecydowanie naprzemienne wyścigi mogą być rozwiązaniem. Nie można jechać na każdym torze w ciągu jednego roku, mielibyśmy ograniczoną ilość czasu, zasobów, a ludzie w padoku nie mieliby życia. Na przemian rok Francja, rok Belgia, to byłoby prawdopodobnie najlepsze rozwiązanie, gdybyśmy musieli nadal jeździć w nowych miejscach” – stwierdził.

„Oczywiście te nowe miejsca są interesujące. Jako kierowca nie dbam o ich biznesowy aspekt, ale to stawia F1 w lepszym miejscu i dla nas jest to ważne, jednak jako doświadczenie z jazdy lubię Jeddah i wiele z tych nowych torów.”

„Miami jest interesujące i fajnie jest odwiedzać to miejsce. Dostarcza nowych widzów i nowych fanów. Nie możemy po prostu wymienić wszystkich klasycznych pętli, więc naprzemienne lub znalezienie innego rozwiązania jest kluczowe” – podsumował Ocon.

Image: © FIA WEC