Ocon: Opuściłbym F1, gdybym bał się pojedynku z Alonso

Esteban Ocon - Renault F1 Team / © Renault Sport

Esteban Ocon zapewnił, że nie podzieli losu Stoffela Vandoorne'a i nie dopuści do dominacji nowego partnera z zespołu, którym będzie Fernando Alonso.

Francuz, dla którego przyszłoroczna kampania będzie drugim pełnym sezonem w barwach francuskiego zespołu, uważa, że nie pozwoli zdominować się dwukrotnemu mistrzowi świata. 24-latek będzie musiał zmazać plamę z sezonu 2020, w którym tylko dwukrotnie okazał się szybszy od Daniela Ricciardo w sesjach kwalifikacyjnych. Australijczyk wiódł prym także podczas niedzielnych zmagań, w których aż czternastokrotnie był lepszy od kierowcy z Évreux.

Nie jestem Vandoorne’em i nie wiem, co wydarzyło się w McLarenie w sezonie 2018” - przyznał.

Fernando jest bardzo utalentowanym kierowcą i dwukrotnym mistrzem świata. Jestem świadomy, że pokonanie go będzie niezwykle trudnym zadaniem, ale dam z siebie wszystko i będę naciskał tak mocno, jak tylko będę mógł, czego również oczekuje od mojego partnera.”

Nie boję się go. Gdybym miał jakiekolwiek obawy, musiałbym natychmiast zrezygnować ze startów w Formule 1” – dodał.

Ocon podsumował również minione mistrzostwa.

„To był niezwykle trudny sezon."

Bardzo ważne było poznanie wszystkich w zespole i budowanie relacji z nim. Dużo czasu zajęło mi nabranie zaufania do samochodu. Teraz już go nabrałem i to widać.”

Jest to konsekwencja tak mocno skondensowanego sezonu. Normalnie w tym okresie byłoby znacznie mniej wyścigów. Praktycznie nie mieliśmy czasu na analizowanie tego, co robimy na torze, ponieważ już byliśmy w drodze na kolejne Grand Prix.

Myślę, że rok przerwy mi nie pomógł. Pod koniec sezonu 2018 miałem bardzo dobre tempo, ale po powrocie potrzebuję nieco czasu, aby powrócić do normalnej dyspozycji. Nie używam tego jednak jako wymówki, jeżeli chodzi o klasyfikację mistrzostw świata."

Image: © Renault Sport