Oficjalnie: Bolidy Racing Point oprotestowane przez Renault

Daniel Ricciardo - Renault F1 Team / © Renault Sport

Zespół Renault tuż po zakończeniu GP Styrii oficjalnie wystosował protest względem ekipy Racing Point, która ich zdaniem złamała regulamin, kopiując zbyt wiele elementów od zeszłorocznej konstrukcji Mercedesa.

Tegoroczny bolid zespołu Racing Point jest wierną kopią ubiegłorocznego samochodu Mercedesa, co momentalnie wzbudziło dość skrajne emocje wśród konkurentów zespołu Lawrence’a Strolla. Najgłośniejszym głosem sprzeciwu już podczas zimowych testów wykazał się zespół Renault, który oficjalnie zapowiedział oprotestowanie "różowego Mercedesa’’. Pierwotne plany zakładały wystosowanie protestu podczas weekendu w Melbourne, ale wówczas na drodze zespołu z Enstone stanął wirus, który storpedował inauguracje sezonu. Coś, co nie udało się w Melbourne, było jednak możliwe  w Austrii, gdzie ekipa Cyrila Abiteboula oficjalnie zaprotestowała przeciwko legalności konstrukcji RP20.

Spór na linii Renault – Racing Point dotyczy listy elementów, które nie mogą być skopiowane względem konkurencji i muszą zostać w całości zaprojektowane i wyprodukowane przez specjalistów danego zespołu. Komisja sędziowska tuż po godzinie 19:00 rozpoczęła obrady w tej sprawie, a ich wynik poznamy prawdopodobnie późnym wieczorem. Jeżeli protest zostanie uznany, wówczas bolidy Racing Point zostaną wykluczone z wyników dwóch pierwszych rund tegorocznego sezonu oraz ich specjaliści będą zmuszeni do wykonania gruntownych zmian w tegorocznym bolidzie. Niewykluczone, że główną motywacją zespołu Renault w tym przypadku był ubiegły rok i ówczesne oskarżenia zespołu RP, które dotyczyły automatycznego systemu regulującego balans hamulców.

Image: © Renault Sport