Perez: Mam wrażenie, że latynoscy kierowcy są bardziej krytykowani niż inni

Sergio Perez - Oracle Red Bull Racing / © Getty Images / Red Bull Content Pool

Kierowca Red Bulla, Sergio Perez, uważa, że latynoscy kierowcy spotykają się z ostrzejszą krytyką, niż zawodnicy z innych regionów świata.

Meksykanin spotkał się w tym roku ze sporą krytyką, związaną z jego słabymi występami. Perez, w pierwszej połowie sezonu, zaliczył kilka słabych występów, a po przerwie wakacyjnej, zanim wygrał Grand Prix Singapuru, miał kilka naprawdę trudnych weekendów.

Zawodnik ekipy z Milton Keynes twierdzi, że jego słabe występy spotkały się ze zdecydowanie większą krytyką, niż słabe wyścigi innych kierowców.

„Czasami czułem, że krytykują mnie bardziej, niż innych, ale taki już jest ten sport” – powiedział Sergio Perez.

„Razem z mediami tworzymy społeczność i jako sportowiec, musisz znosić najróżniejsze opinie.”

Sergio Perez w nastoletnim wieku przeniósł się z Meksyku do Niemiec, aby rozwijać swoją karierę wyścigową i jak sam mówi: „ze względu na moją narodowość, patrzono na mnie z góry.”

„Czasami po prostu czułem, że nie byłem traktowany poważnie, słyszałem komentarze: «cóż, to tylko Meksykanin, jest leniwy, taka jest jego kultura.» I tak dalej i tak dalej” – stwierdził.

„Uważali, że tylko dlatego, że jestem Meksykaninem, nie jestem w stanie konkurować z najlepszymi kierowcami na świecie.”

„Najbardziej czułem to w moich pierwszych sezonach, ale jak sobie o tym pomyślę, to z drugiej strony, zawsze miło jest udowodnić, że każdy ma szansę zrobić coś wielkiego” – podsumował Perez.

Zespołowy kolega Maxa Verstappena ma spore szanse na wywalczenie drugiej lokaty w klasyfikacji generalnej, choć do końca obecnej kampanii pozostało cztery wyścigi, a swojego najgroźniejszego rywala, Charlesa Leclerca, wyprzedza o jedynie jeden punkt.

Image: © Getty Images / Red Bull Content Pool