Perez: Późna neutralizacja zabrała mi szansę na podium

Sergio Perez - Oracle Red Bull Racing / © Getty Images / Red Bull Content Pool

Kierowca Red Bulla, Sergio Perez, uważa, że miał szansę na zdobycie podium w Grand Prix Węgier, jednak jego szanse na osiągnięcie takiego wyniku zostały zaprzepaszczone przez późną, wirtualną neutralizację.

Meksykanin zajął w kwalifikacjach dopiero jedenastą pozycję i w trakcie wyścigu, razem z Maxem Verstappenem, musiał przebijać się do przodu. Podczas pierwszego stintu obaj kierowcy stajni z Milton Keynes korzystali z miękkich opon, co dało im możliwość zbliżenia się do kierowców Ferrari i Mercedesa.

Verstappen wygrał rywalizację na Hungaroringu, natomiast Perez ukończył ją na piątym miejscu, mając zaledwie kilka sekund straty do George’a Russella i Carlosa Sainza, którzy zajęli odpowiednio trzecie i czwarte miejsce.

„Myślę, że w połowie wyścigu wyglądaliśmy dobrze, myśleliśmy tylko o jednym postoju i nie wykorzystaliśmy wszystkich możliwości. Nie wyszło tak dobrze, jak byśmy chcieli, a na końcu straciłem kilka sekund do Carlosa i George’a” – powiedział Meksykanin.

„Razem z Charlesem byliśmy wyraźnie szybsi, ale niestety wirtualny samochód bezpieczeństwa trwał trochę za długo i to nam przeszkodziło.”

Występ Pereza na torze Hungaroring był zdecydowanie lepszy od jego poprzednich startów, a w dobrych słowach o swoim kierowcy wypowiedział się szef Red Bulla, Christian Horner.

„Spójrzmy na Checo w drugiej części wyścigu. Bez tej neutralizacji walczyłby w końcówce z Sainzem i Russellem o podium. Zbliżał się bardzo szybko” – powiedział Horner.

„Myślę, że przyda mu się reset w trakcie przerwy letniej, zrozumiemy, co poszło nie tak w ostatnich wyścigach i wróci silniejszy na torze Spa.”

Perez również jest zdeterminowany, aby być w dobrej formie od Grand Prix Belgii.

„Myślę, że straciliśmy trochę rytm w ostatnich wyścigach, więc będzie bardzo ważne, aby wrócić mocnym na następne rundy” – podkreślił Meksykanin.

Image: © Getty Images / Red Bull Content Pool