Petronas Yamaha przedłuża współpracę z Franco Morbidellim

Franco Morbidelli - Petronas Yamaha SRT / © Petronas Yamaha SRT

Zespół Petronas Yamaha Sepang Racing przedłużył kontrakt z Franco Morbidellim, który pozostanie w malezyjskim składzie na lata 2021 i 2022 w Motocyklowych Mistrzostwach Świata.

Włoch w MotoGP zadebiutował w 2018 roku, jednak już rok później dołączył do składu Petronasa, z którym czterokrotnie startował z pierwszego rzędu, a także miał duży wpływ na miejsce zespołu w klasyfikacji zespołów niezależnych, który w poprzedniej kampanii zdobył aż 307 punktów.

"Z przyjemnością potwierdzamy, że Franky będzie nadal z nami w przyszłym roku" - powiedział Razlan Razali, szef zespołu Petronas Yamaha.

"Jest niezwykle utalentowanym zawodnikiem i wielkim atutem dla zespołu. Franky zawsze był w naszych planach na przyszłość, więc dla nas i dla niego korzystne jest, aby móc potwierdzić, że pojedzie z nami w 2021 i 2022 roku."

"Franky ma potencjał, aby osiągnąć najwyższy stopień podium i właśnie nad tym ciężko pracujemy. Jesteśmy przekonani, że Franky ma wszystko, czego potrzeba, aby konkurować w Jerez i wiemy, że będzie się rozwijał i dojrzewał we wszystkich obszarach w nadchodzących latach. Franky zapewni zespołowi stabilność i konkurencyjność i nie możemy się doczekać powrotu na właściwe tory" - dodał.

Zadowolony z przedłużenia kontraktu z malezyjskim składem jest także Franco Morbidelli, który przyznał, że kontynuacja współpracy z tym samym zespołem jest bardzo ważne, aby osiągnąć dobre wyniki.

"Bardzo się cieszę, że przedłużam kontrakt z zespołem Petronas Yamaha Sepang, ponieważ mieliśmy tak wspaniały sezon w zeszłym roku, ciężko konkurując, aby osiągnąć sukces" - przyznał Franco Morbidelli.

"Myślę, że ważne jest dla mnie kontynuowanie pracy z tym samym zespołem, motocyklem i środowiskiem, ponieważ współpraca z nimi jest świetna. Wszyscy dobrze współpracujemy i praca z cała załogą to świetna zabawa."

"Chcę im podziękować za tę okazję, którą mi dają, ponieważ to dla mnie zaszczyt jeździć dla nich. Będę ciężko pracował, aby zapewnić im jeszcze więcej i jeszcze lepsze wyniki niż te, które osiągnęliśmy w pierwszym roku."

"Nie mogę się już doczekać ponownego starty w wyścigach, aby pokazać nasz potencjał i cieszę się, że mam okazję robić to, co lubię robić z zespołem, który kocham" - dodał Włoch.

Image: © Petronas Yamaha SRT