Pirelli potwierdza harmonogram testów opon

Opony Pirelli / © Pirelli Motorsport

Pirelli przedstawiło szczegółowy harmonogram testów opon, angażując do tego pięć zespołów Formuły 1.

Większość ekip podczas całego sezonu zgłaszała problemy z ogumieniem dostarczanym przez Pirelli, a także niepochlebnie wypowiadała się o oponach, które zostały przetestowane podczas kilku weekendów w 2022 roku, zwłaszcza podczas październikowego Grand Prix Japonii na torze Suzuka.

Po tym wyścigu świeżo upieczony mistrz świata Max Verstappen powiedział, że pełne deszczówki Pirelli, są zbyt wolne i nie są w stanie odprowadzić odpowiedniej ilości wody.

Podopieczny Red Bulla zgłosił się nawet na ochotnika, aby pomóc firmie w ulepszeniu mieszanki, ale ostatecznie dostawca sfinalizował program testów, nie uwzględniając do tego ekipy z Milton Keynes.

Alfa Romeo przeprowadzi dwa dni testów na mokrej nawierzchni na torze Paul Ricard w dniach 3 i 4 grudnia, natomiast Ferrari, włączy się do programu na Fiorano, w dniach 6 i 7 grudnia.

Ekipa AlphaTauri również będzie testować deszczowe opony na Paul Ricard, ale odbędzie się to dopiero po nowym roku, w dniach 3 i 4 lutego.

„Wiemy, że musimy poprawić opony na mokrą nawierzchnię, szczególnie pod względem dogrzewania i osiągów” – wyjaśnił szef Pirelli F1, Mario Isola.

„Zawsze dobrze jest móc przetestować opony w trudnych warunkach, a w okresie zimowym, będzie na to dobra okazja.”

Jeśli chodzi o program rozwoju mieszanek typu slick na rok 2024, firma Pirelli skorzysta z pomocy AlphaTauri w Portimao, 14 i 15 grudnia, Mercedesa na Paul Ricard, 1 i 2 lutego, a także na torze Jerez, 7 i 8 lutego, gdzie do zespołu z Brackley dołączy ekipa Astona Martina.

Selekcja dokonana przez Pirelli odzwierciedla fakt, że nie wszystkie zespoły odpowiedziały na prośbę włoskiej firmy o współpracę podczas zbliżających testów.

„Kiedy mamy możliwość zaproszenia zespołu do współpracy, to wysyłamy do niego zaproszenie, a ostateczna decyzja dotycząca pojawienia się danej ekipy na testach nie zależy już od nas” – wyjaśnił Isola.

„Ekipy nie mogą wykorzystać testów do rozwoju swojego samochodu na rok 2023. FIA wysyła na każdy test obserwatora, który sprawdza części i to, czy konfiguracja samochodu była używana w którymkolwiek z wyścigów w 2022 roku, więc nie mogą opracować nowych części, skrzydeł, czy podłóg. Wszystko odbywa się w warunkach fair play” – podsumował Włoch.

Image: © Pirelli Motorsport