Pirelli: Zwiększone osiągi bolidów spowodowały problemy z oponami

Carlos Sainz - McLaren F1 Team / © McLaren F1

Firma Pirelli opublikowała wyniki wstępnej analizy opon używanych podczas wyścigu o Grand Prix Wielkiej Brytanii na torze Silverstone.

Analizy przeprowadzone przez ekspertów włoskiej firmy wskazują na dwie główne przyczyny zniszczenia opon w samochodach Mercedesa oraz McLarenie Carlosa Sainza. Pierwszą z nich jest nadzwyczaj długi przejazd, jaki kierowcy pokonali na zniszczonym komplecie ogumienia. Podczas drugiej neutralizacji większość zawodników przyspieszyła bowiem zmianę ogumienia, przez co opony musiały podołać pokonaniu dystansu około 40 okrążeń, po bardzo wymagającym dla opon torze Silverstone.

Drugą przyczyną zaistniałych kłopotów jest tempo obecnych bolidów Formuły 1. Znacząca poprawa osiągów samochodów Formuły 1, w porównaniu z poprzednim sezonem, odbija się bardzo mocno na zużyciu opon. O problemie tym mówiło się jednak już wcześniej. W celu jego rozwiązania Pirelli opracowało nowy skład mieszanki, który ma wejść do użycia w sezonie 2021.

Prototypowe ogumienie ma zostać poddane testom podczas drugiego weekendu na torze Silverstone i w Barcelonie, gdzie zespoły podczas drugiej sesji treningowej, będą zobligowane do poświęcenia 30 minut na zapoznanie się z nowymi oponami.

Na drugi wyścig w Wielkiej Brytanii, firma Pirelli przygotowała odmienny dobór mieszanek, niż miało to miejsce w ubiegły weekend. Tym razem kierowcy będą dysponowali oponami oznaczonymi kolejno jako C2, C3 oraz C4, a zatem o jeden stopień bardziej miękkimi aniżeli przed tygodniem.

W celu zminimalizowania ryzyka całkowitego zniszczenia ogumienia Pirelli wydało ponadto zalecenia dotyczące zwiększenia ciśnienia w oponach, dzięki czemu konstrukcja ogumienia poddawana będzie mniejszym obciążeniom.

Lewis Hamilton / Mercedes AMG Petronas F1 Team / © Mercedes AMG Petronas F1 Team / LAT Images
Image: © McLaren F1