Podwójna runda w Bahrajnie może otworzyć sezon 2021

Grand Prix Bahrajnu 2019 / © Getty Images / Red Bull Content Pool

Wiele wskazuje na to, że w obliczu potencjalnego przełożenia wyścigu w Melbourne, inauguracyjną rundą sezonu 2021 zostanie Bahrajn, który ponownie może zorganizować podwójny weekend wyścigowy.

Pandemia koronawirusa w dalszym ciągu nie daje o sobie zapomnieć i kolejny raz może storpedować pierwotny harmonogram tegorocznych mistrzostw świata. Pod dużym znakiem zapytania stoi obecnie wyścig w Australii, który prawdopodobnie zostanie wkrótce oficjalnie odroczony w czasie. Ciemne chmury ponownie zebrały się także nad GP Chin, które również może zostać przełożone.

Ciasne upakowanie tegorocznego kalendarza może spowodować, że tropem ubiegłorocznego sezonu obie rundy zostaną w pierwszej kolejności przełożone, a z czasem finalnie odwołane.

Alternatywą w takiej sytuacji ma być GP Bahrajnu, które w ostatni weekend marca może otworzyć tegoroczny sezon Formuły 1. Miejscowy obiekt położony na pustyni Sakhir może również zastąpić wyścig w Szanghaju, organizując tym samym podwójny weekend wyścigowy wzorem zeszłorocznej kampanii.

Obecny plan zakłada, że przedsezonowe testy odbędą się pod Barceloną, ale jeżeli dotychczasowe spekulacje znajdą swoje odzwierciedlenie w świecie rzeczywistym, to logicznym krokiem będzie przełożenie testów do Bahrajnu, o czym spekulowano już pod koniec ubiegłego roku.

Kolejnym przystankiem królowej sportów motorowych ma być natomiast tor Imola, który ma zastąpić w ramowym harmonogramie anulowaną rundę na ulicach Hanoi.

Wielką niewiadomą pozostają również pozostałe tory uliczne, których infrastruktura wymaga wcześniejszego przygotowania, a potencjalny brak kibiców na trybunach może przyczynić się do kolejnych kluczowych decyzji, które wpłyną na finalny kształt kalendarza.

Image: © Getty Images / Red Bull Content Pool