W niniejszym artykule przybliżamy sylwetki trzech młodych Polaków. Zastanawiamy się również, który z nich ma największe szanse, by w przyszłości dołączyć do stawki Formuły 1.

Maciej Gładysz: perspektywy mistrza

Najgłośniejszym nazwiskiem polskiego motorsportu juniorskiego jest obecnie Maciej Gładysz. Urodzony w 2008 roku, ten kierowca z Nowego Sącza zaczynał od kartingu, a dzięki licznym sukcesom trafił do hiszpańskiej serii F4. Już sezon 2024 zakończył jako trzeci w klasyfikacji generalnej, odnosząc trzy zwycięstwa i zdobywając osiem podiów. Zimą 2025 roku wywalczył tytuł mistrza w Eurocup‑3 podczas serii Winter Cup, a jego progres nie uszedł uwadze zespołów wyższych klas.

W 2026 roku Gładysz ma zadebiutować w Formule 3 z ART Grand Prix, co otwiera drzwi do F2 i potencjalnie F1. Wówczas przyciągnie do siebie nie tylko fanów sportu, lecz także typerów. Obstawianie zakładów na platformach online na młodych graczy jest tak samo przemyślaną strategią, jak i gra na stronach takich, jak Vox Casino, w którym dostępne są bonusy, kody promocyjne i inne narzędzia dla osób szukających odprężenia po wyścigowych emocjach.

Kluczowe elementy sukcesu Gładysza to konsekwentna praca, wsparcie rodziny i partnerów oraz umiejętne wykorzystywanie każdej okazji. Początkujący zawodnicy mogą uczyć się od niego, jak ważna jest cierpliwość – nie każdy wyścig kończy się na podium, ale zbieranie punktów i unikanie błędów przynosi efekty. Warto także śledzić jego strategię budowania kariery: udział w seriach zimowych, testy w różnych kategoriach i otwartość na współpracę z trenerami symulatorów.

Kornelia Olkucka i Michalina Sabaj: siła polskich kobiet

Współczesny motorsport nie jest już zastrzeżony wyłącznie dla mężczyzn. To samo w sobie jest dobrą wiadomością, ale prawdziwą dumą napawa fakt, że coraz więcej Polek próbuje swoich sił w sportach motorowych, a część z nich osiąga na tej drodze realne sukcesy.

  • Kornelia Olkucka zaczęła przygodę z kartingiem w wieku 14 lat. Szybko przeszła do kategorii Rotax DD2 Max, a w 2022 roku reprezentowała Polskę na igrzyskach Motorsport Games. Po testach w ramach programu Formula Medicine dołączyła do zespołu Maffi Racing w serii F4 CEZ, gdzie jej najlepszym wynikiem było szóste miejsce na torze w Brnie. Sezon 2024 ukończyła na siedemnastej pozycji, ale w klasyfikacji kobiet była druga, ustępując jedynie swojej rodaczce, Michalinie Sabaj.

  • Michalina Sabaj kontynuuje starty w F4 CEZ w barwach AS Motorsport. W sezonie 2024 zdobyła 84 punkty i zajęła piąte miejsce w klasyfikacji generalnej. Wygrała także kategorię Rookie Rocket Cup i zanotowała kilka finiszów w pierwszej piątce podczas wyścigów na torze Slovakia Ring. Sabaj intensywnie korzysta z symulatorów, aby poznawać nowe tory, i zapowiada dalszą poprawę wyników w 2026 roku.

Postawa obu zawodniczek inspiruje kolejne pokolenie i pokazuje, że motorsport naprawdę nie jest zarezerwowany wyłącznie dla mężczyzn.

Polskie programy rozwojowe i kolejni kandydaci

Skąd biorą się talenty? W Polsce działa kilka programów rozwojowych, które pomagają młodym kierowcom. Akademia PKN Orlen finansuje starty w kartingu i seriach F4, a Narodowy Program Talentów w Zespole Wyścigowym Polski oferuje szkolenia i dostęp do symulatorów. Wiele klubów motoryzacyjnych organizuje regionalne ligi, gdzie można zdobywać pierwsze puchary.

Jak wejść do tego świata? Początkujący muszą zebrać fundusze na sezon kartingowy, zbudować zespół mechaników i menedżera oraz znaleźć sponsora. Podobnie jak w planowaniu budżetu hazardowego, ważne jest ustalenie limitu wydatków – programy stypendialne często wymagają wkładu własnego.

Droga do Formuły 1: kluczowe kroki

Chcesz podążyć śladami Gładysza? Przede wszystkim zaczynasz od kartingu, ucząc się techniki jazdy i pracy z zespołem. Po kilku latach przechodzisz do serii F4, gdzie zdobywasz licencję międzynarodową i poznajesz tory Europy. Sukcesy i budżet pozwalają awansować do F3, a dalej F2. Dopiero tam możesz liczyć na testy w Formule 1. Lista elementów, które musisz zaplanować:

  • Budżet na sezon (koszt kartingu to ok. 50–100 tys. zł, F4 to już setki tysięcy);
  • Wybór serii i zespołu z dobrymi inżynierami;
  • Szkolenie na symulatorze i trening fizyczny;
  • Pozyskanie sponsorów i partnerów medialnych;
  • Przygotowanie psychiczne, aby radzić sobie ze stresem i presją.

Gładysz, Olkucka i Sabaj to dziś najbardziej rozpoznawalne nazwiska wśród polskich juniorów, ale w kolejce czekają już kolejni kierowcy. Jednym z nich jest Kacper Sztuka – mistrz włoskiej F4 z 2023 roku, były członek programu Red Bull Junior Team i uczestnik sezonu 2024 w FIA F3. W sezonie 2025 zbiera doświadczenie w Eurocup-3 oraz w startach w Formule Regional. Drugim nazwiskiem, które regularnie pojawia się w rozmowach skautów, jest Tymek Kucharczyk.

Warto też pamiętać o młodszych zawodnikach z zaplecza Akademii Orlen Team, takich jak Gustaw Wiśniewski, którzy łączą starty w kartingu i pierwsze występy w hiszpańskiej F4 z systematycznym wsparciem technicznym i szkoleniowym.

Kto z nich faktycznie dotrze do F1? Tego nie da się przewidzieć ani z perspektywy kibica, ani typera. Racjonalne pozostaje jedno: śledzić juniorskie serie z takim samym zaangażowaniem, z jakim ogląda się niedzielne Grand Prix – pamiętając, że nawet najbardziej obiecująca kariera i najstaranniej zaplanowany budżet, czy to wyścigowy, czy hazardowy, zawsze wymagają chłodnej głowy i szacunku dla własnych granic.