Porsche zadowolone z debiutanckiego sezonu w Formule E

Andre Lotterer - TAG Heuer Porsche / © Porsche AG

Porsche zadebiutowało w Formule E w sezonie 2019/20 i w klasyfikacji zespołów niemiecka ekipa zajęła ósme miejsce. Inauguracyjną kampanię w elektrycznej serii podsumowała Amiel Lindesay, dyrektor operacyjna zespołu TAG Heuer Porsche.

Niemiecki koncern po ponad 30 latach powrócił do ścigania w bolidach jednomiejscowych. Porsche zaliczyło wymarzony początek rywalizacji w Formule E na ulicznym torze w stolicy Arabii Saudyjskiej Ad Diriji, gdzie kierowca zespołu Andre Lotterer stanął na drugim stopniu podium. Dla Niemca było to piąte miejsce na „pudle” wyścigów E-Prix.

"Ad-Dirija była najbardziej przyjemnym dla mnie E-Prix, ponieważ był to smak tego, na co wszyscy czekaliśmy - tego, co testowaliśmy. Wyjechanie stamtąd z drugą pozycją w pierwszym wyścigu było po prostu niesamowitym i jednym z tych momentów w twojej karierze w sportach motorowych, których nie zapominasz" – wspomina dyrektor operacyjna TAG Heuer Porsche. Lotterer zajął w kwalifikacjach do wyścigu o E-Prix Ad-Diriji bardzo dobre, siódme miejsce.

Jednakże bardziej pamiętne dla całej ekipy Porsche były kwalifikacje do E-Prix Meksyku, w których Lotterer wygrał sesję Super Pole i startował z pierwszego pola w wyścigu.

"Ustawienie samochodu na pierwszym polu startowym było dla mnie specjalnym momentem – widok naszego bolidu przed pozostałymi dwudziestoma trzema autami był poruszającym momentem. To dodało nam sił, że mamy konkurencyjny bolid" – mówi Lindesay.

Niestety nieszczęśliwie zakończył się dla Niemca sam wyścig, w którym już po starcie stracił kilka pozycji. W dodatku w pierwszym zakręcie lider zespołu Porsche zderzył się z Mitchem Evansem, a kolizja z bolidem Panasonic Jaguar spowodowała na tyle duże uszkodzenia, że Lotterer musiał przedwcześnie zakończyć rywalizację kilka okrążeń później.

Analizując osiągnięcia Porsche w sezonie 2019/20 nietrudno zauważyć, że najmocniejszym punktem zespołu był Andre Lotterer, który zdobył zdecydowanie więcej punktów od swojego kolegi z ekipy, Neela Janiego. Niemiec dwukrotnie stanął na podium w szóstym sezonie mistrzostw Formuły E. Bolid Porsche mijał linię mety jako drugi w Arabii Saudyjskiej oraz Berlinie, podczas pierwszej z sześciu zaplanowanych rund w stolicy Niemiec.

"Andre jest jednym z najszybszych kierowców Formuły E i udowodnił to ponownie w tym roku. Oczywiście pochodził z zespołu, który wygrał mistrzostwa drużynowe i kierowców, więc zmiana zawsze będzie trudna dla niego i dla nas. Mimo to dobrze przystosował się do nowego środowiska, a zespół mógł czerpać korzyści z jego doświadczenia w elektrycznej serii" – zachwala swojego zawodnika Lindesay. Łącznie w zakończonym sezonie Formuły E, Lotterer zdobył 71 z 79 punktów ekipy Porsche.

Zaledwie osiem punktów zdobył ten drugi, czyli Szwajcar Neel Jani. Przed sezonem 2019/20 Szwajcar miał na koncie zaledwie dwa występy w Formule E. W barwach Porsche Jani uzyskał pierwsze punkty dopiero w przedostatniej rundzie i nieznacznie przyczynił się do wyniku Porsche w klasyfikacji zespołów.

"Neel od samego początku był zaangażowany w rozwój naszego samochodu i wniósł swoje ogromne doświadczenie. Po prostu brakowało mu odrobiny szczęścia potrzebnego w wielu wyścigach, aby przynieść dobre wyniki. To sprawiło, że był jeszcze lepszy i przełamał się w Berlinie. Zakwalifikowanie się do Super Pole i zajęcie mocnego szóstego miejsca było nagrodą dla niego, który nigdy się nie poddawał i zawsze dawał sto procent dla ekipy" – skomentowała formę Janiego dyrektor operacyjna zespołu.

To jednak nie wystarczyło, aby szwajcarski zawodnik zachował pozycję w bolidzie Porsche. W przyszłym sezonie zastąpi go w nim Niemiec Pascal Wehrlein.

Były kierowca Formuły 1 ma za sobą dwa niepełne sezony w bolidzie zespołu Mahindra, z którym rozstał się przed tegorocznym finałem sezonu w Berlinie. Dyrektor operacyjna Porsche nie kryje zadowolenia z zatrudnienia Wehrleina.

"Pascal to niezwykle szybki kierowca z doświadczeniem w Formule E. Nie mogę się doczekać zobaczenia go w naszym bolidzie. Udowodnił już, że potrafi wygrywać wyścigi w Formule E i chcemy, aby wygrywał wyścigi z nami w przyszłości."

Dyrektor operacyjna Porsche liczy, że niemiecki zespół wykorzysta doświadczenie z obecnego sezonu, co pozwoli uzyskiwać lepsze rezultaty.

"Wierzę, że możemy walczyć o mistrzostwo w przyszłym sezonie - mimo że wiele torów będzie dla nas nowych. (…) W tym roku celem było podium - w przyszłym roku spodziewamy się samochodu i zespołu, który będzie w stanie wygrywać wyścigi i walczyć o mistrzostwo."

W sezonie 2019/20 TAG Heuer Porsche zdobyło łącznie 79 punktów, co pozwoliło niemieckiemu debiutantowi zająć ósme miejsce w klasyfikacji zespołów.

Image: © Porsche AG