Potencjalny drugi wyścig w Bahrajnie na innej konfiguracji toru?

GP Bahrajnu 2019 / © Pirelli Motorsport

Ross Brawn powiedział, że w razie potencjalnej podwójnej rundy w Bahrajnie, kierowcy mogliby ścigać się na dwóch różnych konfiguracjach toru. Podał również propozycję jednej z nich.

Grand Prix Bahrajnu, pierwotnie zaplanowane na marzec, zostało przełożone z powodu pandemii COVID-19. Wiele wskazuje na to, że w nowych harmonogramie wyścigowym będzie przedostatnim wydarzeniem tego sezonu, tuż przed tradycyjnym zwieńczeniem w Abu Zabi.

W obliczu problemów z ułożeniem pozaeuropejskiego kalendarza F1 i wielu wyścigów zagrożonych odwołaniem przez trudną sytuację epidemiologiczną, promotorzy GP Bahrajnu wyrażają chęć i pełną gotowość do organizacji u siebie podwójnej rundy.

Z racji tego, iż tor oferuje więcej niż jedną konfigurację, pojawił się pomysł uatrakcyjnienia drugiego wydarzenia poprzez zmianę jego układu. Obiekt Bahrain International Circuit, jako jeden z nielicznych, posiada pięć różnych konfiguracji o najwyższej, pierwszej homologacji FIA, jednak tylko cztery z nich spełniają wymagane kryterium 3,5 kilometra długości, które zostało określone dla F1 w Międzynarodowym Kodeksie Sportowym.

Obecnie kierowcy ścigają się na pętli liczącej 5,412 kilometra.

Brawn zaproponował rozegranie drugiego wyścigu na nowej, „zewnętrznej” konfiguracji o kształcie niemal owalnym. Nitka, posiadająca 11 zakrętów i cztery ważne punkty hamowania, liczyłaby zaledwie 3,543 kilometra – i byłaby zaledwie kilkaset metrów dłuższa od ulicznego toru w Monako, najkrótszego w całym kalendarzu F1.  

„Jedną z ciekawych atrakcji Bahrajnu jest to, że ma wiele konfiguracji, więc możemy pojechać tam i ścigać się na dwóch różnych torach” – powiedział Brawn dla oficjalnej strony Formuły 1.

„Jest to ładny rodzaj prawie owalnego toru, który byłby bardzo ekscytujący. Wszystkie układy mają homologację FIA i F1, więc ta opcja jest w kieszeni.”

„Używanie dwóch torów wymaga jednak sporo pracy – na przykład z ustawieniem czasu dla dwóch torów” – dodał.

„To coś, co musimy wziąć pod uwagę.”

Wykorzystanie innej konfiguracji toru – o ile jest taka możliwość – to jeden z pomysłów F1, mających na celu uatrakcyjnienie jednego z wyścigów podwójnych rund organizowanych na tym samym obiekcie. Do tej pory uchwalono dwa takie wydarzenia – w Austrii i Wielkiej Brytanii.

Kolejnymi obiektami, które mogą gościć u siebie dwie rundy są tory w Rosji, Chinach oraz Bahrajnie. Jest to sposób skondensowania kalendarza wyścigowego 2020 i zastąpienie tych Grand Prix, które nie mogły się odbyć z powodu pandemii koronawirusa.

Tegoroczny sezon wystartuje już 5 lipca na torze Red Bull Ring w Austrii.

Image: © Pirelli Motorsport